Polub nas na Facebooku
Czytasz: Wystawiasz blizny na słońce. To błąd! Sprawdź, dlaczego trzeba je chronić
menu
Polub nas na Facebooku

Wystawiasz blizny na słońce. To błąd! Sprawdź, dlaczego trzeba je chronić

Dwie kobiety, które się opalają

Fot: John Lamb / gettyimages.com

Wciąż żywe jest przekonanie, że opalona skóra jest bardziej atrakcyjna i zdrowsza. Amatorzy słonecznych kąpieli wierzą, że promienie słoneczne to najlepszy lek na trądzik czy blizny, które po nim zostały. Tymczasem jest odwrotnie. Dlaczego lepiej unikać wystawiania zmienionej skóry na działanie słońca?

Mimo że opalona skóra wydaje się piękniejsza i zdrowsza, to efekt ten jet krótkotrwały. Nadmierne wystawianie skóry na działanie promieni słonecznych to prosta droga do rozwoju czerniaka, ale nie tylko. Szczególną ostrożność w zażywaniu słonecznych kąpieli muszą zachować osoby, które mają trądzik lub blizny na skórze. Wbrew obiegowej opinii opalanie nie sprawi, że zmiany znikną. Wręcz przeciwnie.

Kiedy opalanie najbardziej szkodzi?

Najbardziej niebezpieczne jest wystawianie na słońce skóry, która jest uszkodzona lub jeszcze nie do końca się zagoiła. Promienie słoneczne, które do niej docierają mogą aktywować procesy zapalne. Jeśli słońce poparzy niezagojone jeszcze miejsce może dojść do wzrostu stężenia enzymów metaloproteinaz (MMP). Związki te niszczą kolagen i mogą doprowadzić do powstania bliznowaceń.

Trzeba sobie zdawać sprawę, że gojenie się skóry to bardzo długi proces. Upływają długie miesiące zanim odzyska ona dawną równowagę, niestety, nawet jeśli cały proces przebiegnie bez zarzutu, to partia skóry, na której znajduje się blizna nigdy nie odzyska dawnej elastyczności czy jędrności. Nie będzie też tak dobrze spełniała swoich funkcji, jak zdrowa skóra.

Czy blizny mogą się opalić?

Opalanie w żaden sposób nie zmniejszy widoczności blizn i nie sprawi, że skóra nabierze bardziej jednolitego koloru. Brak melanocytów, czyli komórek odpowiedzialnych za produkcję melaniny - barwnika, który chroni skórę przed szkodliwym promieniowaniem i zmienia jej zabarwienie - sprawia, że blizna nie może się opalić. Co gorsza, zbyt częste wystawianie zmienionej skóry na działanie promieni słonecznych może spowodować jeszcze większe przebarwienie. Ale nie tylko blizny trzeba chronić przed promieniami słonecznymi. Wymagają tego wszelkie znamiona oraz pieprzyki. Dlaczego? Pod wpływem promieniowania słonecznego niektóre z nich mogą się przekształcić w zmiany nowotworowe.

Czy słońce leczy trądzik?

Skórę przed słońcem muszą chronić również osoby, które mają trądzik, atopowe lub łojotokowego zapalenie skóry. Spora grupa leków stosowana w leczeniu tych schorzeń wchodzi w reakcję ze słońcem, a to może zaostrzyć objawy choroby.

Osoby, które - mimo problemów skórnych chcą się opalać - powinny wybierać kremy z filtrem, które zostały wzbogacone o witaminę C (niestety witamina C utlenia się i może zostawić na skórze żółto-brązowy nalot, dlatego najlepiej unikać opalania w ogóle).

Zobacz także: Opalanie to samo zdrowie? Niekoniecznie. Kiedy opalanie może być niebezpieczne?

Jak promieniowanie słoneczne wpływa na skórę? Dowiesz się tego z filmu:

Zobacz film: Skóra vs. promieniowanie UV. Wszystko, co powinniśmy wiedzieć Źródło: x-news

Jak chronić skórę przed słońcem? 

Trzeba sobie powiedzieć jasno, że nie ma czegoś takiego jak bezpieczne opalanie. Mimo że organizm człowieka potrzebuje promieni słonecznych do syntezy witaminy D, to długie godziny spędzone na słońcu nie gwarantują, że unikniemy niedoborów. Badania pokazują, że - niezależnie od szerokości geograficznej - większość z nas i tak ma jej za mało, a nadmierna ekspozycja na słońce może jedynie zaszkodzić. Zatem, jak chronić skórę? Przede wszystkim stosując kremy z filtrem. Osoby, które mają jasną skórę powinny używać tych z faktorem 30 lub 50. Te z ciemniejszą mogą stosować 15. lub 20.

Zobacz także: Krem z filtrem: Naukowcy sprawdzili, czy zaburza syntezę witaminy D3

Czym właściwie jest faktor? Jego wielkość określa szacunkowy czas, przez który skóra ma zapewnioną ochronę. Jeśli zastosujemy krem z filtrem 30, to zyskamy ochronę na ok. 300 minut, czyli 5 godzin. Jednak, aby tak się stało trzeba pamiętać o kilku zasadach. Krem z filtrem trzeba stosować nie tylko na wakacjach nad morzem, ale także w mieście. W obu miejscach słońce operuje równie mocno. Krem nie działa od razu, dlatego trzeba się nim posmarować jeszcze w domu, najlepiej 20 minut przed wyjściem. Trzeba także pamiętać, że jedna aplikacja - niezależnie od wielkości faktora - to za mało. Skórę trzeba smarować 2-3 razy w ciągu dnia. Trzeba o tym pamiętać zwłaszcza po wyjściu z wody - nawet jeśli stosujemy krem wododporny.   

Czy artykuł okazał się pomocny?
Tak Nie
69
7
Polecamy
Lubisz się opalać?
Sprawdź, jakich błędów nie popełniać
Lubisz się opalać? Sprawdź, jakich błędów nie popełniać TVN zdrowie
Krem z filtrem:
Naukowcy sprawdzili, czy zaburza syntezę witaminy D3
Krem z filtrem: Naukowcy sprawdzili, czy zaburza syntezę witaminy D3 TVN zdrowie
Używanie kremów z filtrem.
Dermatolog:
„Nie popadajmy w histerię blokowania całkowicie dostępu słońca do naszej skóry”
Używanie kremów z filtrem. Dermatolog: „Nie popadajmy w histerię blokowania całkowicie dostępu słońca do naszej skóry” Dzień Dobry TVN
Jak długo cieszyć się opalenizną?
Sprawdzone sposoby
Jak długo cieszyć się opalenizną? Sprawdzone sposoby Dzień Dobry TVN
Komentarze (0)
Nie przegap
Leki obniżające poziom cholesterolu mogą chronić przed rakiem
Leki obniżające poziom cholesterolu mogą chronić przed rakiem
Co jest przyczyną nieświeżego oddechu?
Co jest przyczyną nieświeżego oddechu?
Morsowanie. Zimne kąpiele nie tylko hartują, ale mogą też chronić przed demencją
Morsowanie. Zimne kąpiele nie tylko hartują, ale mogą też chronić przed demencją
Kasztany jadalne  - jakie mają właściwości i co można z nich przygotować?
Kasztany jadalne  - jakie mają właściwości i co można z nich przygotować?
Złote mleko z kurkumą - pomoże zwalczyć infekcję, zmniejszy problemy ze snem i depresją
Złote mleko z kurkumą - pomoże zwalczyć infekcję, zmniejszy problemy ze snem i depresją
Codzienne picie mleka może zwiększyć ryzyko raka piersi nawet o 50 proc.
Codzienne picie mleka może zwiększyć ryzyko raka piersi nawet o 50 proc.