Polub nas na Facebooku
Czytasz: Wizyta u ginekologa w czasie pandemii. Jak to wygląda w praktyce?
menu
Polub nas na Facebooku

Wizyta u ginekologa w czasie pandemii. Jak to wygląda w praktyce?

Kobieta u ginekologa

Fot: M_a_y_a / gettyimages.com

Upławy, pieczenie czy swędzenie – to objawy, które każdą kobietę skłonią do jak najszybszego kontaktu z ginekologiem. Niestety pandemia spowodowała, że dostęp do specjalistów jest ograniczony. Jak i gdzie zatem szukać pomocy w nagłych przypadkach?

Wraz z wybuchem pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 leczenie i diagnostyka przeniosły się do świata wirtualnego. Kontakt z lekarzem zastąpiła rozmowa telefoniczna – która jeszcze do niedawna uchodziła za błąd w sztuce – lub wideoporada. Czy tak samo w czasie pandemii wyglądają wizyty u ginekologa?

Tak, choć nie wszystko da się załatwić przez telefon i są sytuacje, kiedy ta wizyta w placówce jest absolutnie konieczna – mówi w rozmowie z serwisem Zdrowie TVN dr n. med. Ewa Kurowska, ginekolog i położnik w Szpitalu Medicover.

Redakcja poleca:
OCZYwiście dieta. Co jeść, żeby mieć dobry wzrok?  Materiał sponsorowany
Dlaczego się topimy? Ratownik: zawodzą nas umiejętności i... psychika
10 zdrowotnych właściwości kardamonu. Na problemy trawienne i na potencję!

Ginekologia w czasie pandemii

Wielu lekarzy korzysta z nowoczesnych technologii i bada swoich pacjentów online. Ginekologia jest na tyle specyficzna, że w oparciu o samą rozmowę trudno jest postawić diagnozę, badania ginekologicznego też nie da się przeprowadzić zdalnie.

Kiedy należy udać się do ginekologa? Dowiesz się tego z filmu:

Zobacz film: Ginekolog - czym zajmuje się ten specjalista? Źródło: Getty Images / iStock

Podczas rozmowy telefonicznej wiele kobiet nie potrafi lub po prostu brzydzi się opisywać swoje objawy, a to bardzo utrudnia postawienie diagnozy. Dlatego spora grupa kobiet decyduje się na samoleczenie i sięga po leki na infekcje intymne wydawane bez recepty.

Warto zaznaczyć, że tego rodzaju środki, choć łatwo dostępne i wydawane bez recepty mogą być skuteczne i faktycznie przynoszą ulgę, ale pod warunkiem, że zostaną zastosowane odpowiednio wcześnie. Kiedy takie doraźne środki nie działają – wizyta jest konieczna – mówi specjalistka.

Wizyta u ginekologa w czasie pandemii – czy to bezpieczne?

Pandemia spowodowała, że placówki medyczne musiały wprowadzić odpowiednie środki bezpieczeństwa. W poradniach czy szpitalach przebywa znacznie mniej pacjentów, co drugie krzesło w poczekalni musi być wolne.

Przed wejściem pacjentki mają sprawdzaną temperaturę, są pytane czy mogły mieć kontakt z osobą zakażoną, a także o to, czy nie mają dolegliwości, które mogły sugerować zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2. Dodatkowo rozdawane są maseczki i jednorazowe rękawiczki. Odpowiednio zabezpieczony jest także personel – mamy przyłbice, maseczki – mówi specjalistka.

Mimo tych zabezpieczeń wizyta w palcówce powinna się odbyć tylko wtedy, gdy jest naprawdę niezbędna.

Jeśli pacjentce kończą się pigułki antykoncepcyjne lekarz może wystawić e-receptę. W sytuacji, gdy pacjentka powinna powtórzyć cytologię, a poprzednie badanie dało wynik prawidłowy – wizytę bez obaw można przesunąć nawet o pół roku. Konsultację z lekarzem trzeba odbyć w sytuacji, gdy samoleczenie nie pomaga lub pojawiają się jakieś niepokojące objawy, np. ból czy bardzo obfite miesiączki. Przy takich dolegliwościach nie da się zdalnie postawić prawidłowej diagnozy i trzeba kobietę zbadać. Warto zaznaczyć, że takie wizyty, dla bezpieczeństwa, są skrócone do niezbędnego minimum – mówi dr n. med. Ewa Kurowska, ginekolog i położnik w Szpitalu Medicover.

Zobacz także: Poród brzuszny zastosowany w Polsce

Ciąża w czasie pandemii

Jak zauważa specjalistka pandemia spowodowała, że część przyszłych mam, zwłaszcza tych, które są w kolejnej ciąży, ogranicza wizyty. Kobiety, które spodziewają się pierwszego dziecka nie rezygnują z wizyt. Stan epidemii nie daje lekarzom prawa do odwołania stacjonarnych wizyt kontrolnych w ciąży, określonych w ustawie.

U kobiet w ciąży żadnego badania nie da się wykonać online czy przez telefon. Badanie USG czy ocena szyjki macicy muszą się odbyć w placówce. Jeśli jednak ciąża przebiega fizjologicznie i nic się nie dzieje, nie ma potrzeby, aby kobieta w ciąży przychodziła do lekarza. W sytuacji, gdy miała zlecone jakieś badania ich wyniki można teraz podesłać lekarzowi mailem i jeśli są one prawidłowe, kontakt telefoniczny z pacjentką będzie wystarczający – mówi ginekolog.

Zobacz także: Domowa apteczka. O co warto ją uzupełnić?
Czy artykuł okazał się pomocny?
Tak Nie
80
9
Polecamy
Ciąża i poród w czasie pandemii koronawirusa.
Lekarz:
"Nie możemy sobie odpuścić nadzoru nad ciążą"
Ciąża i poród w czasie pandemii koronawirusa. Lekarz: "Nie możemy sobie odpuścić nadzoru nad ciążą" Dzień Dobry TVN
U lekarza przez telefon.
„Najważniejszy jest wywiad, nie samo badanie"
U lekarza przez telefon. „Najważniejszy jest wywiad, nie samo badanie" Dzień Dobry TVN
Leczenie tarczycy w czasie pandemii.
Jak wygląda?
Leczenie tarczycy w czasie pandemii. Jak wygląda? TVN zdrowie
Na raka umiera więcej osób niż na COVID-19.
Jak wygląda leczenie onkologiczne w czasie pandemii?
Na raka umiera więcej osób niż na COVID-19. Jak wygląda leczenie onkologiczne w czasie pandemii? TVN zdrowie
Komentarze (0)
Nie przegap
Olejek rycynowy na włosy, rzęsy i... opaloną skórę. Skąd się bierze jego pielęgnacyjna moc?
Olejek rycynowy na włosy, rzęsy i... opaloną skórę. Skąd się bierze jego pielęgnacyjna moc?
Pluskwa. Jak rozpoznać ugryzienia przez pluskwy i jak sobie z nimi radzić?
Pluskwa. Jak rozpoznać ugryzienia przez pluskwy i jak sobie z nimi radzić?
Co to są kapary? Jakie posiadają wartości odżywcze i właściwości lecznicze?
Co to są kapary? Jakie posiadają wartości odżywcze i właściwości lecznicze?
Menopauza przed 40.? To możliwe! Jak rozpoznać przedwczesną menopauzę?
Menopauza przed 40.? To możliwe! Jak rozpoznać przedwczesną menopauzę?
Kabotegrawir - lek, który w końcu pokona wirusa HIV?
Kabotegrawir - lek, który w końcu pokona wirusa HIV?
Wystawiasz blizny na słońce. To błąd! Sprawdź, dlaczego trzeba je chronić
Wystawiasz blizny na słońce. To błąd! Sprawdź, dlaczego trzeba je chronić