Polub nas na Facebooku
Czytasz: Uwaga! TVN: Powiedziały prawdę o pracy w czasie pandemii i straciły pracę
menu
Polub nas na Facebooku

Uwaga! TVN: Powiedziały prawdę o pracy w czasie pandemii i straciły pracę

Zobacz film: Uwaga! TVN: Zgłaszały brak zabezpieczeń, poniosły konsekwencje Źródło: Uwaga! TVN

Wraz z wybuchem pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 okazało się, że samo poświęcenie personelu medycznego to zdecydowanie za mało, aby wygrać walkę z groźnym wirusem. Niecodzienna sytuacja bardzo wyraźnie pokazała, że brakuje praktycznie wszystkiego, a osoby, które znajdują się na pierwszej linii frontu nie mają zapewnionej właściwej ochrony, aby móc bezpiecznie wykonywać swoją pracę. Medyków, którzy odważyli się powiedzieć o tym głośno, spotkały przykre konsekwencje.

Redakcja poleca:
OCZYwiście dieta. Co jeść, żeby mieć dobry wzrok?  Materiał sponsorowany
Dlaczego się topimy? Ratownik: zawodzą nas umiejętności i... psychika
10 zdrowotnych właściwości kardamonu. Na problemy trawienne i na potencję!

Pani Renata Piżanowska jest położną  z 26-letni stażem pracy. Marta Kołnacka jest ratownikiem medycznym i od początku swojej kariery zawodowej związana jest z warszawskim pogotowiem ratunkowym. Obie panie odważyły się powiedzieć, jak naprawdę wygląda praca medyków w czasie pandemii i straciły prace.

Zobacz także: Raport specjalny o koronawirusie

Dlaczego kobiety straciły pracę?

Gdy wybuchła epidemia koronowirusa – dla obu kobiet wykonywanie zawodu stało się wyjątkowo niebezpieczne. Jak mówi w rozmowie z reporterem programu Uwaga! TVN pani Renata, każdego pacjenta trzeba traktować, jak potencjalnie zarażonego. Dlatego tak ważne jest, aby zarówno lekarz, jak pacjent miał dostęp do środków ochrony osobistej.

Kilka tygodni temu położna opublikowała na Facebooku wpis i dołączyła do niego dwie fotografie - maseczki zrobionej z ręcznika papierowego i dłoni poparzonych przez płyny do dezynfekcyjnych.

Nie sądziłam, że ten post będzie przez pana dyrektora mojego szpitala odebrany bardzo osobiście. Zostałam wezwana do dyrekcji i wręczono mi wypowiedzenie w trybie natychmiastowym z mojej winy. Miałam kryzys, doła, czułam się bezradna – przyznaje.

Cała prawda o kwarantannie

Przykre konsekwencje spotkały także panią Martę, która jest ratownikiem medycznym.

O godz. 7 rozpoczęłam dyżur. Dostaliśmy wezwanie do pacjenta, który jak wynikało z wywiadu miał problemy kardiologiczne. Poszliśmy do mieszkania i okazało się, że pacjent ma temperaturę powyżej 39 st. C. Potem przyznał się, że od 3-4 dni ma kaszel. Powiadomiłam dyspozytornię o sytuacji, która ma miejsce. Miałam zadzwonić do sanepidu, i czekać na decyzję, co z nami. Do momentu uzyskania wyniku pacjenta mieliśmy być w kwarantannie. Dostałam informacje, że póki, co, mamy siedzieć w karetce. 12 godzin spędziłam w karetce. Nikt się nami nie zainteresował. Nikt nawet nie przyszedł i nie zapytał, czy nam przynieść ciepłej herbaty – opowiada.

Kobieta, zestresowana sytuacją, w jakiej się znalazła, zamieściła na Facebooku dramatyczny post o tym, jak wygląda przymusowa kwarantanna: o braku jedzenia, picia i dostępu do toalety. Prawdopodobnie za sprawą tego, co opisała na Facebooku, została zwolniona z pracy.

Jestem zaskoczona, że w dobie epidemii, gdzie nie ma ludzi do pracy, pozbyli się pracownika, który sumiennie, odpowiedzialnie i profesjonalnie wykonywał swoją pracę – mówi.

Wszędzie ogłasza się, że brak jest personelu, przy czym personel jest zwalniany. Słyszałam ostatnio, że ratownik medyczny został zwolniony w związku z komentarzem, jaki został umieszczony na Facebooku – dodaje w rozmowie z reporterem programu Uwaga! TVN pani Marta.

„Karanie za wyrażanie emocji”

W podobnej sytuacji znalazła się także doświadczona ratowniczka medyczna z Pruszcza Gdańskiego. Kobieta w mediach społecznościowych ostro wypowiedziała się na temat organizacji pracy w pogotowiu. Choć sama zainteresowana nie chciała komentować sprawy na rozmowę z reporterem programu Uwaga! TVN zgodził się dyrektor pogotowia, w którym pracowała kobieta.

Mogę odczytać uzasadnienie. „Osoba wprowadzała w obieg fałszywe informacje i rozpowszechniała je w mediach społecznościowych. O rzekomych zaniedbaniach w związku z zagrożeniem COVID-19, tj. braku przestrzegania zasad higieny i reżimu sanitarnego. Ponadto użyła wulgarne słowa: „Dyrekcja ma w d… pracowników i naraża ich życie i zdrowie”. To nie jest pierwsze według mojej oceny przewinienie tej pani. Szczerze mówiąc nie widzę możliwości dalszej współpracy. Powinna była przyjść i powiedzieć to przełożonej, a nie kręcić aferę w mediach społecznościowych.

Karanie kogoś za wyrażanie emocji nie jest czymś dobrym. Myślę, że to jest taka sytuacja i taki stres, że w tym momencie potrzebna jest rozmowa z tą osobą. Rozmowa w każdej sytuacji, nawet konfliktowej jest bardzo ważna, bo tylko z niej możemy dowiedzieć się, z czego wynika problem – mówi Łukasz Gnioch, terapeuta ze stowarzyszenia „Zrozumieć i pomóc”.

Czy artykuł okazał się pomocny?
Tak Nie
81
9
Polecamy
Oddziały zakaźne w czasach koronawirusa.
Pacjentka:
"Nie chcę umierać"
Oddziały zakaźne w czasach koronawirusa. Pacjentka: "Nie chcę umierać" TVN zdrowie
Praca medyków z pierwszej linii frontu walki z koronawirusem.
„To wygląda jak w horrorze”
Praca medyków z pierwszej linii frontu walki z koronawirusem. „To wygląda jak w horrorze” Dzień Dobry TVN
Dlaczego pielęgniarka z Kozienic zmarła?
Zobacz reportaż z programu Uwaga!
TVN
Dlaczego pielęgniarka z Kozienic zmarła? Zobacz reportaż z programu Uwaga! TVN TVN zdrowie
Jako „kapral Anna” mówiła o molestowaniu w Żandarmerii.
Postanowiła się ujawnić
Jako „kapral Anna” mówiła o molestowaniu w Żandarmerii. Postanowiła się ujawnić Dzień Dobry TVN
Komentarze (0)
Nie przegap
Choroba Hashimoto - skąd się bierze? Przyczyny, objawy, najlepsza dieta i leczenie
Choroba Hashimoto - skąd się bierze? Przyczyny, objawy, najlepsza dieta i leczenie
Ekspert: Samo ukłucie kleszcza to za mało, aby zrobić badania. Konieczne są jeszcze objawy
Ekspert: Samo ukłucie kleszcza to za mało, aby zrobić badania. Konieczne są jeszcze objawy
Obsesja na punkcie zdrowego jedzenia - sprawdź, czy ortoreksja zaczyna być twoim problemem
Obsesja na punkcie zdrowego jedzenia - sprawdź, czy ortoreksja zaczyna być twoim problemem
Domowe przetwory. Jak zatrzymać w nich więcej witamin?
Domowe przetwory. Jak zatrzymać w nich więcej witamin?
Fala upałów w Polsce. Wysoka temperatura jest niebezpieczna dla zdrowia. Jak uniknąć odwodnienia, co robić w razie zasłabnięcia?
Fala upałów w Polsce. Wysoka temperatura jest niebezpieczna dla zdrowia. Jak uniknąć odwodnienia, co robić w razie zasłabnięcia?
Miażdżyca może wywołać objawy psychiczne już po 50. roku życia. Do czego może doprowadzić, kiedy rozwija się w mózgu?
Miażdżyca może wywołać objawy psychiczne już po 50. roku życia. Do czego może doprowadzić, kiedy rozwija się w mózgu?