Czytasz: Niemowlę uratowało życie swojej matce. Poznaj niesamowitą historię

Niemowlę uratowało życie swojej matce. Poznaj niesamowitą historię

NAN

Fot: SolisImages / stock.adobe.com

26-letnia kobieta zauważyła dziwne zachowanie syna podczas karmienia. Chętnie pił z lewej piersi, jednak gdy tylko podawała mu prawą, odmawiał spożywania mleka, głośno krzycząc i płacząc. Z tego powodu postanowiła się zbadać.

Mimo że Sara Boyle badała piersi kilkakrotnie przed zajściem w ciążę i wykryte zmiany okazywały się niegroźne, na skutek nietypowego zachowania swojego dziecka zdecydowała się na kolejne badanie. Diagnoza wprowadziła ją w osłupienie – okazało się, że ma raka piersi.

Niezwykła historia młodej matki

Sara Boyle, pracownica call center z Wielkiej Brytanii, urodziła syna w wieku 26 lat. Powinna być spokojna, bo dbała o swoje zdrowie i wcześniej kilkakrotnie się badała. Jednak niemowlę karmione przez nią piersią zachowywało się nietypowo. Syn Sary chciał pić wyłącznie z lewej piersi. W momencie gdy podawała mu prawą, zaczynał głośno płakać i był wyjątkowo niespokojny. Zaniepokojona jego zachowaniem młoda mama udała się do lekarza rodzinnego, od którego dostała skierowanie do szpitala. Tam przeszła konieczne badania, zrobiono jej skan organizmu i biopsję piersi. Okazało się, że pod niewinnie wyglądającą zmianą krył się groźny i złośliwy nowotwór.

Niemowlę wykryło raka piersi

Przypadek Sary Boyle jest ewenementem na skalę światową. Większość lekarzy przyznaje, że nigdy nie miało do czynienia z sytuacją, w której niemowlę wykryłoby w ten sposób nowotwór. Młoda mama przypuszcza, że jej syn musiał dostrzegać różnicę w smaku i zapachu mleka z chorej piersi. Ona sama czuła od pewnego czasu, że coś jest nie w porządku. Wcześniej kilkukrotnie poddawała się badaniom, jednak zdiagnozowano u niej tylko niegroźną cystę. W trakcie karmienia zauważyła też, że jedna z piersi nie funkcjonuje jak należy. Mimo to lekarze ją uspokajali. Dopiero dziwne zachowanie dziecka zwróciło ich uwagę, dzięki czemu udało się wykryć raka bardzo wcześnie.

Więź, która ratuje życie

Emocje, których doświadczyła młoda matka, gdy dowiedziała się, że jej dziecko uratowało jej życie, trudno porównać z jakimikolwiek innymi. Udzielając wywiadów do gazet, nie raz powtarzała, że „Teddy [syn] jest jej największym bohaterem”. Wspominała też o tym, że doradca laktacyjny zachęcał ją do karmienia piersią, ponieważ pomaga to wytworzyć więź między matką a dzieckiem. Nigdy jednak nie spodziewała się, że może ona być tak silna, aby uratować jej życie.

Szybkie leczenie Sary prawdopodobnie uratowało jej życie

Rak, którego zdiagnozowano u Sary, był trudnym do leczenia nowotworem, niepodatnym na terapie hormonalne, który osiągnął już 2 stopień. Każda zwłoka mogła zaważyć na jej życiu. Od razu po poznaniu diagnozy kobieta podjęła chemioterapię, aby zwalczyć raka. Planuje także podwójną mastektomię po jej zakończeniu, aby zminimalizować ryzyko remisji. Sara jest pełna nadziei i wdzięczności dla swojego małego dziecka.

Przypadki, których nie może zrozumieć nauka

Przypadek Sary Boyle, u której syn wykrył raka piersi, jest jednym z tych, które trudno zrozumieć lekarzom. Dotychczas nie zebrano żadnych dowodów na to, że dzieci mogą w jakikolwiek sposób wyczuwać nowotwór, a mimo to dziwne zachowanie Teddy’ego uratowało życie jego matce.

W 2011 r. Japończycy przeprowadzili badanie, w którym ustalono, że psy mogą wykrywać raka. Okazało się, że zwierzęta te wskazywały osoby chore na nowotwór jelita grubego z dużą dokładnością. Istnieje też wiele doniesień o ludziach, którzy szli się zbadać ze względu na dziwne reakcje swoich czworonogich przyjaciół. Póki co nauka nie potrafi jednak wyjaśnić takich sytuacji.

Oczywiście wiele z takich historii okazuje się być zwykłą mistyfikacją lub błędami w interpretacji rzeczywistości. Czasami też dochodzi do zwyczajnych zbiegów okoliczności. Najbardziej znanym przykładem takiego dylematu jest historia Oscara – kota z ośrodka opiekuńczo-rehabilitacyjnego dla ludzi z demencją. Zwierzę dorastało na tym oddziale i miało dużą swobodę poruszania się. W pewnej chwili zauważono jednak, że Oscar, który miał opinię mało przyjaznego w stosunku do ludzi, czasem towarzyszy pewnym osobom, a nawet owija się wokół ich ciała. Działo się to często tuż przed ich śmiercią. Pracownicy ośrodka z Rhode Island zarzekają się, że gdy tylko kot odchodził, lekarz stwierdzał zgon. Naukowe interpretacje tej sytuacji są różne. Część osób przyznaje, że zwierzęta mogą mieć pewne umiejętności rozpoznawania stanu zdrowia człowieka, o których jeszcze nie wiemy. Większość jednak sugeruje, że kot przebywający w ośrodku, w którym zgony zdarzają się niezwykle często, musiał mieć styczność z umierającymi pacjentami.

Praktyka

Choć niezwykła historia Sary może dawać do myślenia, nie należy wpadać w panikę, jeżeli okaże się, że dziecko nie chce pić z jednej piersi. Istnieje wiele przyczyn takiego stanu rzeczy i mało prawdopodobne jest, żeby świadczyło to o istnieniu nowotworu. Jednak jeśli zaobserwuje się niepokojące zmiany w ciele, zawsze warto się zbadać, gdyż szybko wykryty nowotwór daje większe szanse na przeżycie.

Zobacz film: Badania przesiewowe w kierunku wykrycia raka piersi. Źródło: 36,6

Czy artykuł okazał się pomocny?
Tak Nie
0
0
Komentarze (0)
Nie przegap
Czy można słodzić gorącą herbatę miodem? - test
Naturalny antybiotyk z tymianku, który przygotujesz w 5 minut. Idealny na jesień.
Co to jest śmierć kliniczna? Świadectwa osób, które jej doświadczyły
Konizacja szyjki macicy – wskazania, przebieg zabiegu, gojenie i rekonwalescencja
Skręt kiszek – objawy, przyczyny oraz leczenie
Ból w mostku – powód do paniki? Nie zawsze oznacza zawał