Czytasz: Uzdrowiskowe leczenie sanatoryjne dorosłych

Uzdrowiskowe leczenie sanatoryjne dorosłych

Lekarka trzyma starszą kobietę za rękę

Fot: Kzenon / fotolia.com

Leczenie sanatoryjne jest powszechnie stosowaną w Polsce metodą uzupełniającą tradycyjne leczenie wielu schorzeń. Umożliwia ono stosowanie metod leczniczych niemożliwych do wykonywania w trybie ambulatoryjnymi i często znacząco poprawia stan zdrowia.

Leczenie uzdrowiskowe może odbywać się w szpitalach bądź sanatoriach uzdrowiskowych. Pobyty w tych drugich są przez większość osób przyjemnie wspominane i porównywane do wakacji.

Na czym polega leczenie sanatoryjne?

Leczenie sanatoryjne dorosłych to leczenie poszpitalne. Jest kontynuacją terapii podjętej w trybie szpitalnym lub ambulatoryjnym. W jego trakcie wykonywane są liczne zabiegi zdrowotne związane z dostępem sanatorium do bogactw naturalnych, takich jak świeże powietrze, zdrowotne wody mineralne, wody solankowe, bodźce klimatyczne czy borowiny. Czynnikiem leczniczym są też wykonywane ćwiczenia i aktywność fizyczna. W trakcie leczenia sanatoryjnego korzysta się między innymi z zabiegów fizjoterapeutycznych, zajęć na basenie, krioterapii, okładów, owijań, inhalacji, natrysków czy gimnastyki.

Leczenie sanatoryjne dla dorosłych – czynniki psychologiczne

Uzdrowiskowe leczenie sanatoryjne dorosłych jest skuteczne nie tylko ze względu na oddziaływania lecznicze wykonywanych zabiegów czy zmianę klimatu. Swoim charakterem przypomina ono 3 tygodniowe wakacje, w trakcie których można odpocząć od codziennych zajęć i wyzwań. Redukcja stresu i codziennego wysiłku ma często zbawienny wpływ na przewlekłe choroby. Dodatkowo w trakcie pobytu w sanatorium często nawiązuje się nowe relacje, które mogą być dużym wsparciem w dalszym borykaniu się z chorobą i znacząco podnieść jakość życia.

Czy leczenie sanatoryjne jest bezpłatne?

Od 2004 roku leczenie sanatoryjnie dorosłych nie jest w pełni bezpłatne. Osoba przebywająca w sanatorium w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia zobowiązana jest do dojazdu we własnym zakresie oraz pokrycia części kosztów związanych z zakwaterowaniem i wyżywieniem. W zależności od wybranego standardu pokoju wynoszą one 10–30 zł na dobę. Pobyt w sanatorium trwa 21 dni. W celu przyznania refundowanego leczenia sanatoryjnego konieczne jest otrzymanie skierowania od lekarza (trzeba je odnawiać co roku) i odczekanie w kilkuletniej kolejce. Koszt leczenia sanatoryjnego podjętego prywatnie to wydatek około 2000–3000 zł za tydzień.

Leczenie sanatoryjne – lista chorób i ośrodków

Uzdrowiskiem sanatoryjnym jest specjalnie wyznaczony obszar, na terenie którego prowadzone jest leczenie sanatoryjne albo dokonywana jest rehabilitacja uzdrowiskowa. Korzysta się w nim z naturalnych surowców leczniczych. Leczenie sanatoryjne kojarzone jest z chorobami reumatologicznymi, ale może pomóc także w przypadku wielu innych dolegliwości.

Schorzenia, które leczy się w trybie sanatoryjnym, to:

  • choroby ortopedyczno-urazowe – Augustów, Busko-Zdrój, Ciechocinek, Cieplice Śląskie, Czerniawa, Dąbki, Długopole,, Duszniki, Goczałkowice, Gołdap, Horyniec, Iwoniec, Kamień Pomorski, Jedlina, Inowrocław, Kudowa, Kołobrzeg, Krasnobród, Latoszyn, Lądek, Polańczyk, Przerzeczyn, Rymanów, Sopot, Swoszowice, Szczawnica, Szczawno, Świeradów, Świnoujście, Uniejów, Ustroń, Wapienne, Wieniec, Wysowa;
  • choroby reumatologiczne – wszędzie, gdzie choroby ortopedyczne oraz Krynica, Muszyna, Piwniczna i Żegiestów;
  • choroby naczyń obwodowych – Augustów, Ciechocinek, Długopole, Duszniki, Inowrocław, Kudowa, Lądek, Świeradów, Uniejów, Ustroń;
  • osteoporoza – Augustów, Busko, Cieplice, Czerniawa, Goczałkowice, Horyniec, Iwonicz, Kołobrzeg, Lądek, Połczyn, Solec, Sopot, Swoszowice, Szczawno, Świeradów, Świnoujście, Ustroń, Wieniec, Wysowa;
  • choroby układu nerwowego – Busko, Ciechocinek, Cieplice, Goczałkowice, Horyniec, Iwoniec, Kołobrzeg, Konstancin-Jeziorna, Krasnobród, Krynica, Lądek, Połczyn, Przeczyn, Sopot, Swoszowice, Świeradów, Świnoujście, Uniejów, Ustroń, Wieniec, Wysowa;
  • choroby kardiologiczne i nadciśnienie – Busko, Ciechocinek, Dąbki, Duszniki, Inowrocław, Jedlina, Kamień Pomorski, Konstancin-Jeziorna, Kudowa, Nałęczów, Polanica, Polańczyk, Rabka, Rymanów, Sopot, Supraśl, Świeradów, Świnoujście, Ustroń, Wieniec;
  • choroby skóry – Busko, Kołobrzeg, Solec, Swoszowice, Świnoujście, Wieliczka;
  • choroby górnych dróg oddechowych – Ciechocinek, Czerniawa, Dąbki, Iwonicz, Jedlina, Kołobrzeg, Konstancin-Jeziorna, Krasnobród, Krynica, Muszyna, Piwniczna, Polańczyk, Rabka, Rymanów, Supraśl, Szczawnica, Szczawno, Świeradów, Świnoujście, Uniejów, Ustroń, Wieliczka, Wysowa;
  • cukrzyca – Ciechocinek, Czerniawa, Długopole, Kołobrzeg, Krynica, Polańczyk, Rabka, Szczawno, Świeradów, Ustroń, Wysowa;
  • otyłość – Ciechocinek, Iwonicz, Kołobrzeg, Krasnobród, Połczyn, Szczawnica, Szczawno, Świnoujście, Ustroń, Wysowa;
  • choroby kobiece – Ciechocinek, Duszniki, Gołdap, Horyniec, Iwonicz, Krynica, Lądek, Połczyn, Świeradów;
  • choroby nerek i dróg moczowych – Cieplice, Jedlina, Krynica, Rymanów, Szczawno, Wysowa, Żegiestów;
  • choroby oka – Cieplice;
  • choroby dolnych dróg oddechowych – Czerniawa, Dąbki, Duszniki, Gołdap, Jedlina, Kamień Pomorski, Kołobrzeg, Krasnobród, Piwniczna, Rabka, Rymanów, Supraśl, Szczawnica, Szczawno, Świeradów, Świnoujście, Uniejów, Ustroń, Wieliczka, Wieniec, Wysowa;
  • choroby endokrynologiczne – Dąbki, Kudowa, Muszyna, Polańczyk, Świnoujście, Uniejów;
  • choroby układu trawienia – Długopole, Duszniki, Inowrocław, Iwonicz, Jedlina, Krynica, Kudowa, Muszyna, Szczawno, Wysowa, Żegiestów;
  • choroby krwi i układu krwiotwórczego – Długopole, Krynica, Kudowa.

Bibliografia:

http://www.nfz-warszawa.pl/dla-pacjenta/

Czy artykuł okazał się pomocny?
Tak Nie
0
0
Komentarze (0)
Nie przegap
Czy można słodzić gorącą herbatę miodem? - test
Naturalny antybiotyk z tymianku, który przygotujesz w 5 minut. Idealny na jesień.
Co to jest śmierć kliniczna? Świadectwa osób, które jej doświadczyły
Konizacja szyjki macicy – wskazania, przebieg zabiegu, gojenie i rekonwalescencja
Skręt kiszek – objawy, przyczyny oraz leczenie
Ból w mostku – powód do paniki? Nie zawsze oznacza zawał