Czytasz: Parabeny w kosmetykach – czym są, po co stosuje się je w kosmetykach i czy trzeba się ich obawiać

Parabeny w kosmetykach – czym są, po co stosuje się je w kosmetykach i czy trzeba się ich obawiać

Równo poukładane buteleczki i pojemniki z różnymi kosmetykami i przyrządami kosmetyvznymi na stole

Fot: maglara / fotolia.com

Parabeny w kosmetykach stosuje się już od lat 40. XX w., jednak dopiero kilka lat temu zaczęto uważniej się im przyglądać. Z jednej strony chronią kosmetyki przed zakażeniami mikrobiologicznymi, z drugiej – oskarża się je o wywoływanie chorób. 

Parabeny występujące w większości kosmetyków do twarzy, stosowane są po to, aby przedłużyć trwałość kosmetyków i ochronić je przed działaniem drobnoustrojów. Coraz częściej jednak słyszy się głosy, że wywołują podrażnienia i alergie skórne, nowotwory, a nawet zmniejszają płodność u mężczyzn. Warto bliżej przyjrzeć się tym substancjom, żeby przekonać się, czym są, jakie mają działanie i czy rzeczywiście szkodzą.

Co to są parabeny i jakie jest ich zastosowanie

Ujmując rzecz chemicznie, parabeny to estry kwasu phydroksybenzoesowego. Są ciałami stałymi, które przypominają drobne, bezzapachowe kryształki. Wyróżnia się różne grupy parabenów:

  • metyloparabeny,
  • etyloparabeny,
  • propyloparabeny,
  • butyloparabeny,
  • heptyloparabeny,
  • benzyloparabeny.

Gdzie stosuje się parabeny? W kosmetyce, przemyśle farmaceutycznym i spożywczym. W przemyśle kosmetycznym wykorzystywane są jako swego rodzaju konserwanty w produktach, które są narażone na gnicie oraz łatwy dostęp bakterii, a także w produktach, które po otwarciu powinny służyć przez długi czas. Zalicza się do nich między innymi:

  • kremy,
  • balsamy,
  • olejki,
  • toniki,
  • błyszczyki,
  • pomadki,
  • inne kosmetyki mokre,
  • pudry i podkłady oraz inne kosmetyki, z których korzysta się przez długi czas,
  • antyperspiranty i perfumy.

To dzięki parabenom przydatność produktów jest wydłużona nawet o kilkanaście miesięcy, produkty nie pokrywają się pleśnią i są chronione przed innymi, niebezpiecznymi dla naszego zdrowia, grzybami oraz bakteriami.

Methylparaben i propylparaben – jak rozpoznać parabeny w kosmetykach

Nazwy parabenów są długie i skomplikowane. Najczęściej stosowane parabeny to methylparaben i propylparaben. Zdarza się, że występują one pod innymi nazwami, takimi jak nipaginy i aseptyny.

Aby wiedzieć, na które elementy składu przedstawionego na kosmetykach należy zwracać uwagę, warto zapoznać się z nazwami parabenów.

Parabeny w kosmetykach – lista:

  • methylparaben, ethylparaben, propylparaben, isopropylparaben, butylparaben, isobutylparaben, potassium methylparaben, potassium ethylparaben, potassium propylparaben, potassium butylparaben, sodium methylparaben, sodium ethylparaben, sodium propylparaben, sodium isopropylparaben, sodium butylparaben i sodium isobutylparaben.

Inne, równie skomplikowane nazwy parabenów to na przykład 4-Hydroxybenzoic acid butyl ester, p-hydroxybenzoic acid n-butyl ester czy Butyl 4-hydroxybenzoate.

Warto wiedzieć, że długa lista parabenów na produktach nie świadczy na ich niekorzyść. Producenci, aby zmniejszyć wpływ substancji konserwujących na skórę, coraz częściej decydują się na wykorzystanie kilku lub kilkunastu składników w mniejszym natężeniu (zamiast dwóch lub trzech silnie działających). Dlatego, jeśli zobaczysz na etykiecie długą listę tych dziwnie brzmiących nazw, wiedz, że ich ilość została zwiększona nie po to, żeby zaszkodzić, lecz po to, by chronić skórę.

Parabeny w kosmetykach – jakie budzą wątpliwości i czy trzeba się ich bać

Obrońcy parabenów twierdzą, że są one bardzo dobrze przetestowane i w niewielkim stopniu przenikają przez skórę, a jeśli dostają się do krwiobiegu – są neutralizowane. Dodatkowo chronią kosmetyki przed zepsuciem, a nas przed zakażeniami wywołanymi drobnoustrojami, takimi jak gronkowiec złocisty czy pałeczki ropy błękitnej.

Jednak istnieje też coraz większe grono osób – ekspertów ze środowiska medycznego, członków organizacji ekologicznych i pro-konsumenckich – którzy poddają w wątpliwość bezpieczeństwo tych substancji. Oto co zarzuca się parabenom w kosmetykach:

  • Wywołują podrażnienia i alergie skórne – parabeny uszkadzają florę mikrobakteryjną, mogą naruszać gospodarkę wodną naskórka i przyczyniać się do osłabienia warstwy lipidowej. Skóra pozbawiona naturalnego pancerza, który chroni ją przed działaniem czynników atmosferycznych, jest podatna na silne reakcje alergiczne. Dlatego czasem mówi się o uczuleniu na parabeny. Poza tym parabeny mogą wywoływać też zaczerwienienia, świąd i pokrzywkę. Im więcej kosmetyków z parabenami stosujesz, tym większe jest prawdopodobieństwo wystąpienia problemów skórnych. Powinny na nie uważać zwłaszcza te osoby, które mają delikatną i wrażliwą skórę, skłonną do podrażnień.
  • Producenci kosmetyków, zdając sobie sprawę z wpływu parabenów na stan skóry, coraz częściej stosują niewielkie ilości tych konserwantów.
  • Mają wpływ na działanie gospodarki hormonalnej – jedna z teorii mówi, że parabeny mają działanie przypominające hormony płciowe, obniżające płodność u mężczyzn.
  • Są czynnikiem kancerogennym – mogą mieć działanie rakotwórcze. Paraben, który najsilniej wykazuje takie działanie to butyloparabenu. Obwinia się go o wpływ na powstawanie raka piersi.
  • Nie powinny ich stosować kobiety w ciąży – mogą mieć negatywny wpływ na rozwój płodu.

Kosmetyki naturalne bez parabenów

Producenci kosmetyków bronią się i odrzucają oskarżenia dotyczące negatywnego wpływu parabenów na zdrowie – zwłaszcza te dotyczące raka czy niepłodności. Coraz częściej oznaczają też swoje produkty hasłem „parabem free” lub „bez parabenów”. Zamiast tego w kosmetykach stosują inne konserwanty, takie jak alkohole czy siarczany, które również mogą powodować reakcje alergiczne i podrażnienia skóry.

Aby nie narażać skóry na działanie substancji drażniących, można zdecydować się na produkty takie jak:

  • dermokosmetyki – przystosowane do pielęgnacji skóry wrażliwej i alergicznej;
  • ekokosmetyki – na przykład kremy z krótką datą ważności, które należy przechowywać w lodówce;
  • kosmetyki i produkty naturalne – olejki roślinne, maski, toniki i płukanki z owoców, warzyw innych produktów spożywczych.

Parabeny w kosmetyce są wszechobecne i większość drogeryjnych produktów ma je w swoim składzie. Dlatego, jeśli chcemy wyeliminować potencjalne zagrożenie, jakie niosą, możemy zmniejszyć ilość kosmetyków, które mają je w składzie lub zastąpić produktami naturalnymi. Warto też obserwować swoje ciało i reakcje na nowe kosmetyki.

Czy artykuł okazał się pomocny?
Tak Nie
0
0
Komentarze (0)
Nie przegap
Czy można słodzić gorącą herbatę miodem? - test
Naturalny antybiotyk z tymianku, który przygotujesz w 5 minut. Idealny na jesień.
Co to jest śmierć kliniczna? Świadectwa osób, które jej doświadczyły
Konizacja szyjki macicy – wskazania, przebieg zabiegu, gojenie i rekonwalescencja
Skręt kiszek – objawy, przyczyny oraz leczenie
Ból w mostku – powód do paniki? Nie zawsze oznacza zawał