Czytasz: Nawał pokarmu, czyli nawał mleczny. Jak sobie radzić?

Nawał pokarmu, czyli nawał mleczny. Jak sobie radzić?

Kobieta karmi dziecko piersią

Fot: rohappy / fotolia.com

Nawał pokarmu, inaczej nawał mleczny, to stan, w którym organizm kobiety zaczyna wytwarzać więcej mleka, niż noworodek go potrzebuje. Występuje 2–4 dni po porodzie. Zazwyczaj jest bezbolesny, ale czasami pojawiają się dolegliwości, takie jak ból czy gorączka.

Nawał mleczny jest czymś zupełnie normalnym. Wiąże się ze zmianami w gospodarce hormonalnej oraz zmianami w składzie matczynego pokarmu. Najczęściej nie towarzyszą mu żadne poważniejsze objawy, choć zdarza się, że przebiega boleśnie. Są jednak sposoby, by poradzić sobie z towarzyszącymi mu dolegliwościami.

Nawał mleczny – przyczyny i objawy

W ciągu 1. i 2. doby po porodzie gruczoły piersiowe produkują mniej niż 100 ml mleka dziennie. Po upływie od 40 godzin do 4 dni po porodzie jego wytwarzanie gwałtownie wzrasta do 500–750 ml na dobę. Przyczynia się do tego dziesięciokrotny spadek poziomu progesteronu i wysoki poziom prolaktyny – hormonu pobudzającego laktację. W pokarmie zaczynają pojawiać się składniki i proporcje typowe dla mleka dojrzałego – przybywa tłuszczów i laktozy, spada poziom białka, wzrasta kaloryczność i objętość. Ponieważ substraty pokarmu napływają do gruczołów piersiowych z krwią i limfą, napełniają się nie tylko przewody mleczne, ale także naczynia krwionośne i limfatyczne. Nawał pokarmu jest stanem fizjologicznym, a to oznacza, że nie zagraża zdrowiu matki. U niektórych kobiet może się on pojawić później. Do opóźnienia przyczynia się stres okołoporodowy, cukrzyca, cesarskie cięcie oraz pozostawienie fragmentu łożyska.

Nawał pokarmu trwa najczęściej około 2 dni. Dotyka obu piersi jednocześnie, stają się one wówczas pełne, twarde, ciężkie i ciepłe. Przez skórę mogą prześwitywać naczynia krwionośne, a brodawki robią się twarde i napięte. Pokarm może wyciekać z nich samoistnie. Nawał laktacyjny nie jest przesłanką do przerwy w karmieniu, może mu jednak towarzyszyć lekka gorączka i ból piersi. Wypełnione gruczoły mleczne mogą mocno napinać skórę na piersiach, powodując duży dyskomfort. Uchwycenie brodawki z napiętą otoczką może być dla dziecka bardzo utrudnione. Bywa, że wielokrotne próby złapania jej w usta przez dziecko powodują poranienie. Zbyt rzadkie przystawianie dziecka do piersi w czasie nawału mlecznego może spowodować zastój pokarmu i obrzęk piersi, a w ostateczności – nawet zapalenie.

Nawał laktacyjny bywa nieprzyjemny, należy jednak pamiętać, że jego brak to brak pokarmu w piersiach, objawiający się m.in. brakiem uczucia wzbierania w piersiach, a nie brakiem bólu czy gorączki. Jeżeli noworodek jest karmiony zgodnie z jego potrzebami, niedogodności często nie są w ogóle odczuwane.

Co robić przy nawale pokarmu?

Dolegliwości związane z nawałem mlecznym można łagodzić. Przede wszystkim należy przystawiać dziecko do piersi jak najczęściej, gdy tylko ma na to ochotę. By odciągnąć nadmiar pokarmu, można użyć laktatora. Najlepiej robić to przed karmieniem – ułatwi to dziecku złapanie brodawki. Nie należy jednak odciągać go zbyt dużo, bo spowoduje to zwiększenie produkcji mleka. Podczas karmienia trzeba zwrócić uwagę, czy dziecko prawidłowo chwyta i ssie pierś. Jego usta powinny być szeroko otwarte, wargi wywinięte, a czubek nosa i brody powinny dotykać piersi. Brodawka, razem z częścią otoczki, powinny znajdować się w buzi dziecka. W kąciku ust powinien być widoczny pracujący rąbek języka. Jeżeli w trakcie ssania wyczuwalny jest ból, a zamiast połykania słychać cmokanie, należy przerwać karmienie, wsunąwszy mały palec do kącika ust dziecka, po czym ponownie przystawić je do piersi.

To Cię zainteresuje

Ile można przytyć w ciąży? Jak się odżywiać i co zrobić, żeby nie przytyć za dużo? Owsiki u dorosłych – przyczyny i objawy owsików u dorosłych Co zwiastują skurcze brzucha? Przyczyny i objawy

Po karmieniu ulgę przyniesie chłodny prysznic lub okłady na piersi, przykładane na ok. 20 minut. Można je zrobić ze schłodzonych wcześniej i lekko rozbitych liści kapusty. Spowoduje to obkurczenie kanalików mlecznych. W trakcie kąpieli można również skierować strumień ciepłej wody na piersi i rozmasować powstałe w wyniku nawału zgrubienia. Dziecko należy karmić naprzemiennie, raz lewą, raz prawą piersią. Ważne jest też dobranie odpowiedniego biustonosza, który nie uciska piersi. Dodatkowo można do niego włożyć wkładki laktacyjne.

Nawał pokarmu w piersiach – możliwe powikłania

Regularne karmienie dziecka i przestrzeganie zasad pielęgnacji piersi powinno zapobiec ewentualnym problemom zdrowotnym. Jeżeli jednak pierś nie jest odpowiednio często opróżniania, może dojść do przepełnienia pęcherzyków i przewodów mlecznych. W efekcie uciśnięte zostają naczynia krwionośne włosowate, co prowadzi do gromadzenia się płynu, czyli obrzęku. Skutkiem tego może być osłabienie lub zablokowanie wypływu mleka. W tej drugiej sytuacji mówi się o zastoju pokarmu. By nie dopuścić do dalszych powikłań, należy skorygować technikę karmienia i postępowanie podczas laktacji. Jeżeli to nie pomoże, konieczna jest wizyta u specjalisty.

Czy artykuł okazał się pomocny?
Tak Nie
0
0
Więcej na temat
Od kiedy i po co brać kwas foliowy przed ciążą? Czy można go przedawkować?
USG jamy brzusznej w ciąży, u niemowlęcia i u dziecka. Co pokazuje?
Wybroczyny – co oznaczają plamy na nogach, rękach lub na twarzy?
Śluz na początku ciąży i pod jej koniec – jak powinien wyglądać i kiedy są powody do obaw?
Komentarze (0)
Nie przegap
Czy można słodzić gorącą herbatę miodem? - test
Naturalny antybiotyk z tymianku, który przygotujesz w 5 minut. Idealny na jesień.
Co to jest śmierć kliniczna? Świadectwa osób, które jej doświadczyły
Jakie badania należy wykonać, aby zdiagnozować stan zdrowia?
Konizacja szyjki macicy – wskazania, przebieg zabiegu, gojenie i rekonwalescencja
Skręt kiszek – objawy, przyczyny oraz leczenie