Polub nas na Facebooku
Czytasz: „Karmiąca mama potrzebuje od wszystkich dużego wsparcia”
menu
Polub nas na Facebooku

„Karmiąca mama potrzebuje od wszystkich dużego wsparcia”

Karmienie piersią

Camille Tokerud/getty images

- Kamienie piersią to w moim przekonaniu dar natury, który w szczególny sposób wiąże mamę z dzieckiem – mówi położna i certyfikowana doradczyni laktacyjna Agnieszka Kostyla-Bachurska. Jednak karmienie piersią nie zawsze jest łatwe. Bywa, że wymaga nauki, samozaparcia i ciężkiej pracy świeżo upieczonej mamy. O trudnej sztuce karmienia piersią porozmawialiśmy z naszą ekspertką, która jak sama o sobie mówi – zawsze walczy o każdą kropelkę mleka.

Zdrowie.tvn.pl Czy Polki wiedzą, jak karmić piersią? Czy przygotowują się do tego procesu w jakikolwiek sposób?

Agnieszka Kostyla-Bachurska: Kamienie piersią to niezwykły dar jaki otrzymała kobieta. To w moim przekonaniu dar natury, który w szczególny sposób wiąże mamę z dzieckiem. Kobiety przygotowują się do tego niezwykłego momentu przez całe swoje życie. Wiele z nich obserwowało początkowo swoje mamy jak karmiły ich młodsze rodzeństwo, a kiedy nadchodzi ich czas, najbardziej intensywnie chyba w okresie ciąży poszukują fachowej wiedzy na dany temat. Moim zdaniem większość zdobytej wiedzy kobiety w Polsce czerpią z książek i Internetu: czytając blogi, artykuły. Znaczna część mam taką wiedzę zdobywa również uczestnicząc w zajęciach Szkoły Rodzenia. Również najbliższe koleżanki, które karmiły piersią są dla naszych kobiet bezcenną skarbnicą wiedzy i wsparciem, o czym przekonałam się wielokrotnie. Miłym zaskoczeniem jest również dla mnie sytuacja, kiedy rozmawiam z kobietą i okazuje się, ze obie czytałyśmy tę samą książkę o karmieniu piersią.

Jeżeli przyszła mama chciałaby jak najlepiej przygotować się do macierzyństwa i zgłębić tajniki karmienia piersią jeszcze przed porodem, to czego może się dowiedzieć od Pani - doradczyni laktacyjnej na takim spotkaniu?

Jestem położną i Certyfikowanym Doradcą Laktacyjnym w swojej pracy zarówno w szpitalu, jak i jako wykładowcą Szkoły Rodzenia staram się przekazać kobiecie jak największą wiedzę w zakresie karmienia naturalnego. Podczas spotkania możemy rozmawiać o tym jak powstaje w jej organizmie pokarm, o tym w jaki sposób przystawić dziecko do piersi, tu w szczególności na co zwrócić uwagę, o tym czy maluszek się najada i jak to rozpoznać, o odżywianiu. Tych tematów jest tak naprawdę bardzo dużo, to przede wszystkim kobieta powinna określić zagadnienia, które najbardziej ją interesują i chyba takie właśnie wymieniłam.

WHO zaleca, by do 6. mies. życia karmić dziecko wyłącznie piersią, a później kontynuować karmie do 2. roku życia. Średnio do jakiego czasu kobiety w Polsce karmią swoje dzieci?

Karmienie piersią jest optymalnym sposobem żywienia dziecka w pierwszych miesiącach jego życia.

I wiem, ze kobiety podejmujące te działania starają się zawsze im sprostać. Niestety pomimo to około połowa kobiet ok 12-14 tygodnia życia nie karmi już wyłącznie piersią. Wynika to chyba ze słabości systemu w jakim się znajdujemy. Karmiąca mama potrzebuje dużego wsparcia – i tu powiem od wszystkich będących w jej otoczeniu, jak i fachowej wiedzy szczególnie w sytuacji kryzysowej, a nie zawsze może ma taką niestety liczyć. Mamy więc bardzo dużo do zrobienia zarówno dla mam, jak i dla naszego przyszłego pokolenia.

Dlaczego karmienie piersią jest tak ważne dla naszego dziecka?

Na to pytanie mogłabym mówić i mówić. Karmienie piersią to najbardziej naturalny sposób żywienia noworodków i niemowląt. Karmiąc piersią inwestujemy w zdrowie naszego dziecka. Pokarm mamy jest lekkostrawny, łatwo przyswajalny i zawsze dostosowany do potrzeb i możliwości dziecka. I tu należałoby wspomnieć o jego zmienności i cudownym składzie. Zaspokaja wszechstronnie wymagania małego rozwijającego się organizmu. A więc zaspokaja pragnienie, odżywia jak i wpływa korzystnie na jego rozwój, zarówno fizyczny jak i emocjonalny. Wspiera u dziecka naturalną odporność, jest czynnikiem profilaktycznym wielu chorób, w tym chorób cywilizacyjnych, między innymi: nadwagi, cukrzycy, nadciśnienia. Dla maleństwa ssanie piersi mamy to również cudowne chwile bliskości, które warto cenić, bo dzieci tak szybko dorastają. Ponadto dziecko obdarzone miłością i przytulane zyskuje pewność, że świat jest przyjazny i bezpieczny. Uczą się rozpoznawać i kształtować własne relacje międzyludzkie, co będzie niezbędnym doświadczeniem w życiu dorosłym. Wpatrując się w mamę, czytając jej mimikę i słuchając jej – uczy się mowy. Więc jest to również wszechstronna stymulacja rozwoju dziecka. To dla mnie tak jak wcześniej wspomniałam dar natury, a czasami żartuję i nazywam go mleczną pępowiną.

Czy karmienie piersią niesie również korzyści dla samej mamy?

Tak, oczywiście. Karmiąc piersią kobieta również odnosi korzyści zdrowotne jak i emocjonalne.

Podczas karmienia piersią, podobnie jak w porodzie uwalniana jest oksytocyna, neurohormon, który przyśpiesza obkurczanie się mięśnia macicy po porodzie, tym samym obserwujemy krótszy okres krwawienia w tym okresie. Ta sama oksytocyna nazywana również hormonem miłości wypływa na stworzenie unikalnej więzi między tą parą. Podczas karmienia piersią uwalniana jest również prolaktyna, która również stymuluje układ odpornościowy kobiety, ale także działając hamująco na czynność jajników powoduje opóźnienie powrotu płodności. Warto też wspomnieć o tym, że karmienie piersią obniża ryzyko zachorowania na nowotwory min: jajnika i piersi, zmniejsza ryzyko wystąpienia osteoporozy. Wpływa także na odzyskanie cenionej przez kobiety sylwetki. I jest wygodne.

Bardzo często karmienie piersią okazuje się trudną sztuką w praktyce. Jakie są najczęstsze problemy związane z laktacją, przez które kobiety się poddają i rezygnują z karmienia?

Karmienie piersią jest naturalnym procesem i wydawało by się, że łatwym. Zazwyczaj dziecko po porodzie jako ssak powinno bez problemu przystawić się do piersi, a następnie zasnąć i tak się najczęściej dzieje. Ale nie zawsze. Bywają sytuacje kiedy musimy wspomóc to maleństwo bo jeszcze tej trudnej sztuki perfekcyjnie nie opanowało. I tu warto pamiętać, że trening czyni z nas mistrza i początkowe trudności stopniowo znikają, a maleństwo i mama poznając siebie nawzajem nabierają pewności siebie i wprawy. Do najczęstszych przyczyn rezygnowania z karmienia piersią ja zaliczam trudności w ocenie czy dziecko się najada oraz pochopne dokarmianie dziecka. Kiedy podajemy dziecku butelkę z mlekiem to wiemy i mamy pewność, że zjadło i nie jest głodne. Kiedy dziecko je piersi to nie jest już takie oczywiste czy dziecko zjadło wystarczająco dużo. I ta niepewność jest przyczyną najpierw sporadycznego dokarmiania a później pojawia się ono coraz częściej. Nie zawsze płacz, niepokój dziecka czy kłopoty z zaśnięciem oznaczają głód.

Częstym powodem zaprzestania karmienia jest również ból brodawek. Nieprzyjemne doznanie, które pojawia się na początku naszej mlecznej drogi, po kilku dniach zazwyczaj ustępuje. W wielu przypadkach wystarczy korekta pozycji oraz przystawienia do piersi. To obserwuję, kiedy pracując w szpitalu pomagam kobiecie przyjąć wygodną dla niej i dla jej maleństwa pozycję i w tym samym czasie to uchwycenie piersi dla maleństwa staje się łatwiejsze. Mama i dziecko rozluźniają się i wpatrzeni w siebie rozkoszują się tą chwilą, a tkliwość brodawki, która wcześniej występowała odchodzi na dalszy plan i co najważniejsze, znika.

Co może zrobić świeżo upieczona mama, która ma bardzo niewiele pokarmu? W szpitalu mówią jej, żeby podała dziecku butelkę, bo maluch na pewno jest głodny. W niej tym samym rośnie frustracja, która nie pomaga w rozbujaniu laktacji. Co poradziłby Pani w takiej sytuacji?

Dokarmianie w szpitalu może zalecić tylko lekarz. Kiedy pojawia się taka sytuacja przede wszystkim należy wesprzeć kobietę. To najprawdopodobniej będzie chwilowe i podjąć działania mające wspomóc laktację. Bliski kontakt dziecka z mamą szczególnie w kontakcie skora do skóry, aktywizuje dziecko. Częste przystawianie dziecka do piersi oraz proponowanie obu piersi na jedno karmienie będzie stymulowało w naturalny sposób laktację. No i oczywiście nie ograniczanie czasu karmienia, pozwólmy mu się tym czasem rozkoszować, jednocześnie dbając o to by było ono aktywne. Prawidłowa i wygodna pozycja dla mamy i dziecka ma również fundamentalne znaczenie. W wybranych sytuacjach wprowadza się również dodatkowo stymulację laktacji laktatorem.

Dziecko karmimy zawsze na żądanie, czy jednak co 3 h?

Karmienie piersią na żądanie i karmienie piersią wg potrzeb mamy i dziecka to dla mnie zawsze główne wytyczne. Dziecko wielokrotnie poprzez różnorodne objawy pokazuje nam chęć jedzenia, ale również mama, kiedy czuje że jej piersi stają się mocno wypełnione ma taką potrzeb. Kiedy myślę o karmieniu na żądanie to uzmysławiam sobie, że dziecko zaspokajając swoje potrzeby zje różnorodne porcje. Kiedy mamy do czynienia z maluszkiem, który jeszcze sam nie potrafi się dopominać o jedzenie to musimy go wspomóc i zachęcać proponując mu pierś minimum 8 razy na dobę, a w nawet częściej.

Laktacja przechodzi różne fazy i jest to naturalny proces. Co jednak, gdy od porodu mija kilkanaście dni, miesiąc, dwa, a tego pokarmu jest dalej bardzo niewiele, tak jak w pierwszych dobach od porodu. Czy w każdym przypadku laktację da się rozbujać? Czy jednak są sytuacje, że w kobiecym organizmie ten pokarm nie chce się produkować?

Większość kobiet otrzymała dar, że może z powodzeniem wykarmić swoje maleństwo. Oczywiście takie sytuacje się zdarzają, że mimo wysiłku kobieta nie może wyprodukować wystarczającej ilości pokarmu dla swojego maleństwa. Istnieją pewne czynniki, które sprzyjają tej trudności, są to między innymi budowa gruczołu piersiowego, niektóre choroby ogólnoustrojowe. Moim zdaniem ważnym działaniem jest, aby w szczególny sposób wspomóc te mamy. Drogocenne pokarm wyprodukowany przez nie jest niezmiernie ważny i zawsze tak samo wartościowy.

Kobiety zazwyczaj karmią dzieci siedząc, tak przykładają dziecko do piersi. Jakie są inne techniki karmienia dziecka i jakie poleca Pani na różne problemy laktacyjne?

Kiedy patrzę na mamę i dziecko, to zawsze uzmysławiam sobie jak różnorodne pozycje do karmienia możemy zastosować. Tym co zawsze wybieram jest wygoda mamy i dziecka. Możemy karmiąc siedząc lub leżąc, jak i w stojąc. Kobieta wybierając pozycje do karmienia musi czuć swobodę, a jednocześnie korzystać z faktu, że na przykład karmiąc w pozycji leżącej również odpoczywa. A więc jej zawsze pozostawiam wybór. Kiedy myślę o maleństwie podczas karmienia to wyobrażam sobie, jak pracuje całym ciałem w trakcie tego aktu i również staram się aby jego pozycja była wygodna, wspomagała jego naturalne odruchy i tym samym ułatwiała tą sztukę. To są dla mnie główne wytyczne, a w praktyce okazują się kluczowymi.

Z jakimi mitami na temat karmienia piersią spotyka się Pani najczęściej?

Tu się uśmiechnę. Najwięcej mitów krąży chyba nadal w obrębie tematu diety mamy karmiącej.

Tu przewija się wątek produktów, których należy unikać. Cieszy mnie fakt, że coraz więcej mitów mimo wszystko jest eliminowanych. Odżywianie kobiety w okresie laktacji, nie wymaga stosowania specjalnej diety. Powinno być różnorodne i pełnowartościowe, i przede wszystkim zdrowe. Jak możemy zauważyć jest też różnorodne w zależności od naszego miejsca zamieszkania, i tu myślę o innych krajach i ich sztuce kulinarnej. Stosowanych produktach, przyprawach i upodobaniach, to przecież nasze zwyczaje i smaki kuchni rodzinnej z którymi w pewnym sensie się utożsamiamy.

Zobacz film: Jak długo karmić dziecko piersią? Dlaczego zbyt długie karmienie dziecka piersią budzi kontrowersje?

źródło: Dzień dobry TVN

Czy artykuł okazał się pomocny?
Tak Nie
51
4
Polecamy
Kryzys laktacyjny.
Ile trwa?
Kiedy się pojawia i jak go rozpoznać?
Kryzys laktacyjny. Ile trwa? Kiedy się pojawia i jak go rozpoznać? TVN zdrowie
Jak skutecznie odstawić dziecko od piersi?
Jak skutecznie odstawić dziecko od piersi? Dzień Dobry TVN
Jak zakończyć karmienie piersią?
Jak zakończyć karmienie piersią? TVN zdrowie
Trudne początki karmienia - podstawowe zasady karmienia piersią i butelką
Trudne początki karmienia - podstawowe zasady karmienia piersią i butelką Dzień Dobry TVN
Komentarze (0)
Nie przegap
Współcześni seniorzy są w lepszej kondycji, niż ich rówieśnicy z lat 90. - donoszą fińscy naukowcy
Współcześni seniorzy są w lepszej kondycji, niż ich rówieśnicy z lat 90. - donoszą fińscy naukowcy
Poziom cukru we krwi - o jakiej porze dnia go mierzyć i jak odczytywać wyniki?
Poziom cukru we krwi - o jakiej porze dnia go mierzyć i jak odczytywać wyniki?
Ponad połowa Polaków uważa, że noszenie maseczek szkodzi zdrowiu - wynika z nowego sondażu CBOS
Ponad połowa Polaków uważa, że noszenie maseczek szkodzi zdrowiu - wynika z nowego sondażu CBOS
Kryzysy psychiczne nastolatków. Jak rozpoznać, że dziecko ma problemy i gdzie szukać pomocy
Kryzysy psychiczne nastolatków. Jak rozpoznać, że dziecko ma problemy i gdzie szukać pomocy
Para z e-papierosów jest tak samo groźna, jak dym ze zwykłych papierosów
Para z e-papierosów jest tak samo groźna, jak dym ze zwykłych papierosów
Zdrowa dieta jest ważniejsza, niż szczupła sylwetka - dowodzą najnowsze badania
Zdrowa dieta jest ważniejsza, niż szczupła sylwetka - dowodzą najnowsze badania