Polub nas na Facebooku
Czytasz: Jako pierwsi startujemy z produkcją leku na COVID-19. Co o nim wiemy?
menu
Polub nas na Facebooku

Jako pierwsi startujemy z produkcją leku na COVID-19. Co o nim wiemy?

covid lek

Bill Oxford GettyImages

Ruszyła produkcja polskiego leku na COVID-19, pozyskiwanego z osocza ozdrowieńców. Pierwsze 3 tysiące dawek jest zabezpieczone dla Polski w ramach umowy z Agencją Badań Medycznych - poinformowała spółka Biomed-Lublin, producent leku.

Polska jako jedyny kraj w Europie Środkowo-Wschodniej ma technologię do produkcji tego leku - zaznaczył senator i lekarz Grzegorz Czelej na wtorkowej konferencji w rektoracie Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Dodał, że działanie przeciwciał z osocza osób, które pokonały koronawirusa, ma udowodnione działanie naukowe w leczeniu COVID-19.

Nawet jeśli prace nad szczepionką będą zakończone sukcesem, ten lek będzie działał uzupełniająco.

- podkreślił Czelej.

Koronawirus - terapia osoczem ozdrowieńców

Lek jest produkowany z  osocza osób, które pokonały zakażenie SARS-CoV-2. Osocze jest cenne, ponieważ występują w nim przeciwciała, które skutecznie zwalczają groźnego wirusa. Ich wyizolowanie i podanie pacjentom ze słabszym układem odpornościowym może uratować im życie.

Osocze ludzkie od lat stosuje się w lecznictwie i uznaje się je za bezpieczne. Już w trakcie trwania pandemii koronawirusa zarówno WHO, jak i polskie Ministerstwo Zdrowia, wydały pozytywną rekomendację do stosowania osocza w leczeniu COVID-19 - podała spółka.

Niecodzienne właściwości osocza w leczeniu osób zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2 wykorzystują już lekarze ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii czy Hiszpanii. Również podaje się je najciężej chorym w Polsce. Jednak jak podkreślali uczestnicy konferencji, lek ma działać skuteczniej niż samo osocze.

Spółka podała, że lek będzie zawierał wyizolowane przeciwciała - immunoglobuliny IgG przeciwko SARS-CoV-2.

Wyższość terapii lekiem w stosunku do terapii samym osoczem ozdrowieńców polega na tym, że osocze trzeba podawać, biorąc pod uwagę zgodność grupy krwi dawca-biorca. Polski lek na COVID-19 będzie można podawać wszystkim - dodano.

COVID-19 - kiedy będzie lek?

Biomed-Lublin planuje przekazać pierwszą serię leku na COVID-19 do badań klinicznych pod koniec października - poinformował we wtorek członek zarządu Piotr Fic. Na początku września ma być znana liczba ampułek leku, który będzie można wyprodukować z zebranego osocza. Spółka chciałaby wyprodukować ok. 3 tys. ampułek.

Od dziś do momentu przekazania immunoglobuliny anty SARS-CoV-2 do badań klinicznych miną około dwa miesiące, czyli prawdopodobnie z końcem października będziemy mogli zwolnić lek do badań klinicznych

- powiedział podczas konferencji Piotr Fic.

Po wyprodukowaniu serii leku zostanie on przekazany do konsorcjantów: Instytutu Hematologii i Transfuzjologii oraz Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie w celu wykonania niezbędnych badań.

Biomed Lublin podał, że na początku września będzie znane miano przeciwciał i liczba ampułek leku, który będzie można wyprodukować z zebranego osocza. Pierwsze 3.000 dawek jest zabezpieczone dla Polski w ramach umowy z Agencją Badań Medycznych.

Chcielibyśmy wyprodukować około 3 tys. ampułek. Jest to ilość, którą szacujemy w oparciu o nasze doświadczenia z produkcji innych podobnych leków - powiedział Fic.

Pod koniec lipca spółka informowała, że Regionalne Centra Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa zebrały dla niej 171,7 litrów osocza zawierającego przeciwciała anty-SARS-CoV-2, czyli ilość niezbędną do rozpoczęcia wytwarzania preparatu.

Projekt jest realizowany w ramach konkursu Agencji Badań Medycznych dotyczącego minimalizacji zagrożenia epidemiologicznego związanego z rozprzestrzenianiem się koronawirusa SARS-CoV-2.

Lek na Covid-19 najpierw dla Polaków

Priorytetem spółki jest, jak poinformowali jej przedstawiciele, rynek polski.

Część ośrodków medycznych, w tym lubelski SPSK 1, stosuje już terapię samym osoczem ozdrowieńców, które jest przetaczane najciężej chorym pacjentom. Jednak zdaniem polskich naukowców uzyskanie leku na bazie osocza ozdrowieńców będzie znacznie skuteczniejszym rozwiązaniem – powiedział prezes Marcin Piróg.

Aktualne doniesienia naukowe wskazują, że terapia samym osoczem ozdrowieńców przynosi rezultaty. Można zatem zakładać, że badania kliniczne potwierdzą skuteczność naszego leku – powiedział Piotr Fic.

Lek ma mieć formę ampułki, która zostanie podana pacjentom w formie zastrzyku domięśniowego. Prawdopodobnie będzie stosowany wyłącznie w leczeniu szpitalnym, zamkniętym.

Źródło: PAP

Czy artykuł okazał się pomocny?
Tak Nie
88
8
Polecamy
Ruszyła produkcja polskiego leku na COVID-19.
"Jesteśmy pierwsi na świecie"
Ruszyła produkcja polskiego leku na COVID-19. "Jesteśmy pierwsi na świecie" Dzień Dobry TVN
Jak wygląda leczenie COVID-19?
Które terapie są najbardziej obiecujące?
Jak wygląda leczenie COVID-19? Które terapie są najbardziej obiecujące? TVN zdrowie
Trwają poszukiwania leku na Covid-19.
Dużą nadzieję dają tabletki na trzustkę
Trwają poszukiwania leku na Covid-19. Dużą nadzieję dają tabletki na trzustkę Dzień Dobry TVN
Jak działa remdesivir, jedyny  lek dopuszczony do leczenia COVID-19
Jak działa remdesivir, jedyny  lek dopuszczony do leczenia COVID-19 TVN zdrowie
Komentarze (0)
Nie przegap
Leki obniżające poziom cholesterolu mogą chronić przed rakiem
Leki obniżające poziom cholesterolu mogą chronić przed rakiem
Co jest przyczyną nieświeżego oddechu?
Co jest przyczyną nieświeżego oddechu?
Morsowanie. Zimne kąpiele nie tylko hartują, ale mogą też chronić przed demencją
Morsowanie. Zimne kąpiele nie tylko hartują, ale mogą też chronić przed demencją
Kasztany jadalne  - jakie mają właściwości i co można z nich przygotować?
Kasztany jadalne  - jakie mają właściwości i co można z nich przygotować?
Złote mleko z kurkumą - pomoże zwalczyć infekcję, zmniejszy problemy ze snem i depresją
Złote mleko z kurkumą - pomoże zwalczyć infekcję, zmniejszy problemy ze snem i depresją
Codzienne picie mleka może zwiększyć ryzyko raka piersi nawet o 50 proc.
Codzienne picie mleka może zwiększyć ryzyko raka piersi nawet o 50 proc.