Polub nas na Facebooku
Czytasz: Dlaczego rodzeństwo się kłóci? Czy rodzic zawsze musi reagować?
menu
Polub nas na Facebooku

Dlaczego rodzeństwo się kłóci? Czy rodzic zawsze musi reagować?

Rodzeństwo

Fot: fizkes / gettyimages.com

Sprzeczki, nie tylko między rodzeństwem, będą się zdarzały cały czas. Mimo że zazwyczaj towarzyszą im negatywne emocje, to wcale nie muszą być takie złe. Dlaczego dzieci się kłócą i kiedy trzeba reagować, a kiedy pozwolić dzieciom na samodzielne rozwiązanie problemu?

Dlaczego dzieci się kłócą?

Iwona Michniewicz, Edukator Pozytywnej Dyscypliny, Coach, Trener Biznesowy, Trener FRI: Dzieci bardzo potrzebują kontaktu oraz uwagi. Te małe nie zawsze potrafią – w cywilizowany sposób – wyrazić swoje emocje, dlatego zdarza im się krzyczeć. Ale nie tylko. Dzieci uczą się przez obserwację, jeśli dorosły pokrzykuje dziecko będzie robiło to samo. Każde rodzeństwo miewa sprzeczki, ale już to, jak one będą wyglądały i z jaką częstotliwością będą się pojawiały, zależy nie tylko od wieku dziecka, ale przede wszystkim od tego, jak rodzice się komunikują między sobą oraz jak reagują na kłótnie dzieci.

Dzieci potrzebują poczucia przynależności i znaczenia, jeśli nie osiągają tego w pozytywny sposób, to szukają metody, która po prostu zadziała. A rodzice zwykle angażują się gdy dochodzi do kłótni czy bójki, odrywają się od swoich ważnych spraw.

Redakcja poleca:
Po co nam łzy? I skąd się biorą? Materiał sponsorowany
Czym nie należy popijać leków? Pytamy eksperta
Niepłodność - to się leczy! Gdzie szukać pomocy? Materiał sponsorowany

Czy kłótnie są naturalnym etapem rozwoju dziecka?

Kłótnie między dziećmi, ale także między dorosłymi – były, są i będą. Choć kojarzą się z czymś negatywnym, to dzięki nim dziecko uczy się nowym kompetencji. Kłótnia uczy dziecko, jak bronić swojego stanowiska oraz asertywności, czyli umiejętności, które w dorosłym życiu są bardzo cenne. Rodzic, który ingeruje w kłótnie dzieci odbiera im szanse na zdobycie nowych umiejętności. Nie powiedziałabym, że są naturalnym etapem, ale naturalne jest, że mają miejsce. I czasem ich powstawanie jest związane z tym, że rodzeństwo jest na takim, a nie innym etapie rozwojowym. Np. młodsze rodzeństwo sięga po zabawki, bo chce się bawić i nie ma intencji zdenerwowania starszaka, a starsze myśli „to moje”.

Kiedy kłótnie powinny zacząć niepokoić rodzica?

Jeśli zauważymy, że jedno z dzieci jest prowodyrem kłótni warto się temu przyjrzeć. Być może dziecko ma jakiś problem i wywołując kolejną kłótnię próbuje zwrócić na siebie uwagę. Wtedy warto na spokojnie z dzieckiem porozmawiać „dogrzebać się” do tego, co się dzieje, ale skupianie się na tym, co „na zewnątrz” nie zawsze jest dobre, bardzo często zdarza się, że problem jest w rodzinie. Rodzicom wydaje się, że jak zapewniają dziecku wszystko, co niezbędne to jest dobrze. Zapominają, że dziecko potrzebuje przede wszystkim uwagi rodzica i tego, aby poświęcał mu czas.

I kłótnia to najlepszy sposób?

Tak, bo dziecko szybko się uczy, że jak robi coś niedobrego, np. kłóci się z bratem, mama go zauważa. Kiedy jego potrzeba przynależności nie jest zaspokojona zaczyna zachowywać się w sposób, który sprawia, że jest w centrum uwagi. Czasem pojawienie się rodzeństwa sprawia, że dziecko czuje się zagrożone, problem może się pogłębić, gdy rodzice nakręcają całą sytuację i każą jednemu dziecku ustępować, bo jest starsze i mądrzejsze. Taka postawa budzi w dzieciach jeszcze większe rozgoryczenie.

Zobacz film i dowiedz się jak mądrze nagradzać dziecko :

Zobacz film: Jak mądrze chwalić dziecko? Źródło: Dzień Dobry TVN

To jak reagować kiedy dzieci się kłócą?

Trzeba dać im szansę na samodzielne rozwiązanie problemu. Rodzic musi powiedzieć, że pozwala im rozwiązać problem we własnym zakresie. To uczy asertywności, współpracy oraz komunikowania się z szacunkiem. Im więcej tej swobody dostaną tym lepiej, a rodzic nie powinien stawiać się w roli sędziego, bo jego wyroki nie zawsze są sprawiedliwe. I ktoś czuje się źle i może zachowywać się źle. A ten uniewinniony dobrze czuje się w roli „ofiary”, czuje się zaopiekowany przez rodzica. Może się zdarzyć, że dziecko będzie prowokowało kolejne sprzeczki i czerpać z tego, że rodzić go zauważył.

Bardzo często dzieciom chodzi jedynie o zaangażowanie rodzica. W takich sytuacjach rodzić może po prostu nie reagować w ogóle i poczekać aż dzieciom przejdzie, albo wejść do pomieszczenia, w którym są dzieci i tylko im się pokazać. Jeśli mama albo tata wcześniej reagowali zdenerwowaniem lub krzykiem na kłótnie warto powiedzieć dziecku, że od teraz już tak nie będzie. Dzieci powinny być przygotowane na to, że coś się zmieni.

To, co zrobić, aby dzieci się nie kłóciły?

Najważniejsza jest rozmowa. Dziecko powinno usłyszeć od rodzica, że ma prawo do wyrażania swoich emocji, ale powinno je wyrażać tak, aby nikogo nie urazić. Warto ustalić z dziećmi pewne zasady, na co mogą sobie względem siebie pozwolić, a na co nie. Kiedy jednak dojdzie do kłótni warto uczyć dzieci postępowania wg czterech etapów rozwiązywania problemu. Pierwszy to sprawdzamy, czy możemy coś zignorować. Brak reakcji drugiej strony często łagodzi sytuację i kłótnię udaje się zdławić w zarodku. Kiedy zignorowanie nie pomaga trzeba zacząć rozmawiać. Trzeci etap to próba znalezienia rozwiązania – niech dzieci ustalą, co mogą zrobić, aby rozwiązać problem i sprawić, aby podobne sytuacje nie zdarzały się w przyszłości. Jeśli to nie pomaga dopiero wtedy można zaangażować dorosłego – to czwarty krok, do którego często nie musi dojść, bo dzieci naprawdę potrafią się ze sobą dogadać

Koncentrujemy się na rozwiązaniu a nie na tym, kto jest winny. Jeśli mamy silny niepokój z kłótniami dzieci, jedno ma bardzo duży poziom agresji. Warto pomyśleć o konsultacji ze specjalistą, być może dziecko ma jakieś zaburzenie, które nie zostało jeszcze zdiagnozowane. Jednak z doświadczenia wiem, że problem znacznie częściej jest w rodzicach niż w dzieciach.

Czy artykuł okazał się pomocny?
Tak Nie
47
5
Polecamy
Moje dziecko mnie okłamuje!
Dowiedz się dlaczego tak się dzieje
Moje dziecko mnie okłamuje! Dowiedz się dlaczego tak się dzieje TVN zdrowie
Byłem idealnym rodzicem, dopóki nie miałem dzieci
Byłem idealnym rodzicem, dopóki nie miałem dzieci Dzień Dobry TVN
Jak wygląda bunt pięciolatka i jak sobie z nim radzić?
Jak wygląda bunt pięciolatka i jak sobie z nim radzić? Dzień Dobry TVN
Jak przygotować dziecko na pojawienie się rodzeństwa
Jak przygotować dziecko na pojawienie się rodzeństwa TVN zdrowie
Komentarze (0)
Nie przegap
Odkażanie w 40 sekund. W Hongkongu testują specjalną kabinę
Odkażanie w 40 sekund. W Hongkongu testują specjalną kabinę
Pandemia cofnęła polską kardiologię o 20 lat
Pandemia cofnęła polską kardiologię o 20 lat
Wysoka temperatura najlepszym sposobem na dezynfekcję masek medycznych
Wysoka temperatura najlepszym sposobem na dezynfekcję masek medycznych
Niepłodność - to się leczy! Gdzie szukać pomocy?
Niepłodność - to się leczy! Gdzie szukać pomocy? Materiał sponsorowany
Jak skutecznie rozładować stres i pozbyć się napięcia?
Jak skutecznie rozładować stres i pozbyć się napięcia?
Nowe metody leczenia czerniaka. Immunoterapia i terapia celowana szansą dla pacjentów
Nowe metody leczenia czerniaka. Immunoterapia i terapia celowana szansą dla pacjentów