Polub nas na Facebooku
Czytasz: Dlaczego pielęgniarka z Kozienic zmarła? Zobacz reportaż z programu Uwaga! TVN
menu
Polub nas na Facebooku

Dlaczego pielęgniarka z Kozienic zmarła? Zobacz reportaż z programu Uwaga! TVN

Zobacz film: Czy można było uratować pielęgniarkę z Kozienic? Źródło: Uwaga! TVN

Kiedy u pani Grażyny, pielęgniarki z 38-letnim stażem pracy, wykryto koronawirusa SARS-CoV-2 lekarze ze szpitala w Kozienicach zdecydowali się przewieźć kobietę do placówki w Warszawie. Niestety podróż do stolicy zakończyła się tragicznie. Kto odpowiada za śmierć kobiety?

Pani Grażyna przez ponad 30 lat pracowała w szpitalu w Kozienicach. Mimo wieku emerytalnego i problemów z cukrem, wraz z wybuchem pandemii, kobieta nie zrezygnowała z pracy. Kiedy w połowie kwietnia zemdlała w czasie dyżuru, badania potwierdziły, że pani Grażyna jest zarażona koronawirusem SARS-CoV-2 i sama potrzebuje specjalistycznej pomocy. Niestety stan kobiety stale się pogarszał i lekarze zdecydowali się przewieść pacjentkę do szpitala MSWiA w Warszawie.

Żona ciężko oddychała. Myślałem, że podepną ją pod respirator i tak będą ją przewozić. Liczyłem, że samo to, że to koleżanka, która pracuje od 38 lat… że wiedzą, co robią i tak się zaopiekują ją, że dowiozą żywą do Warszawy – mówi Andrzej Krawczyk, mąż pani Grażyny w rozmowie z reporterką programu Uwaga! TVN.

40 minut reanimacji

Kiedy zapadła decyzja o przewiezieniu pani Grażyny do Warszawy, córka kobiety natychmiast pojawiła się w szpitalu. Na miejscu pani Sylwia dowiedziała się, że pacjentka ma problemy z oddychaniem do tego kontakt z nią jest utrudniony. Jak relacjonowała Pani Sylwia w rozmowie z reporterką programu Uwaga! TVN:

Ratownik zadawał jeszcze jakieś pytania, po czym powiedział, żeby zawołać lekarza, bo nie mają z pacjentką kontaktu. Przyszła lekarka i powiedziała, że to pewnie, dlatego, że zwozili ją z góry, z pierwszego piętra i zanim dotarła do karetki, to była bez tlenu, dlatego wystąpił chwilowy problem z oddychaniem – relacjonuje pani Sylwia i zaznacza: Lekarka nie podeszła do karetki, do mamy, stała w drzwiach. Ratownik zapytał, czy ten transport nie powinien być z lekarzem. Lekarka powiedziała, że na dyspozytorni nic nie mówili.

Po krótkiej wymianie zdań karetka odjechała w kierunku Warszawy bez lekarza na pokładzie. Co gorsza, obaj ratownicy jechali z przodu i nikt nie monitorował stanu kobiety. Kiedy karetka dotarła do szpitala MSWiA okazało się, że pacjentka nie oddycha i konieczna jest reanimacja. Po czterdziestu minutach walki o życie pani Grażyny lekarze stwierdzili zgon.

Lekarze ze szpitala MSWiA uznali, że szpital z Kozienic dopuścił się zaniedbania i zgłosił sprawę do prokuratury.

Wszystko odbyło się zgodnie z procedurami

Elżbieta Cieślak z Radomskiej Stacji Pogotowia w rozmowie z reporterką Uwagi! TVN stwierdziła, że transport pani Grażyny odbył się zgodnie z procedurami i nikt z personelu medycznego nie zawinił. Przeciwnego zdania jest ratownik medyczny, którego reporterka poprosiła o komentarz.

Pacjent z takimi parametrami, jakie są opisane w dokumentacji, ma marne szanse na poprawę swojego stanu, będąc transportowanym tylko i wyłącznie w masce z tlenem. To nie było niedotlenienie z powodów infekcji typu przeziębienie czy astma. Wykładniki stanu zapalnego, stan ogólny pacjenta, wyniki badań obrazowych wskazywały na to, że ten stan się dynamicznie pogarsza. I zabezpieczenie tylko w tlen… to musiało się źle skończyć.

Kilka dni po rozmowie z dziennikarką rzeczniczka pogotowia zadzwoniła twierdząc, że ratownik przesiadł się i był przy pacjentce. Poprosiła o kolejne nagranie rozmowy, ale na dzień przed terminem odwołała spotkanie i przesłała oświadczenie. Napisano w nim, że ratownik towarzyszył pacjentce podczas transportu i pogotowie nie będzie się więcej wypowiadać w tej sprawie ze względu na postępowanie prowadzone przez prokuraturę.

Czy artykuł okazał się pomocny?
Tak Nie
74
8
Polecamy
Uwaga!
TVN:
Czy można było uratować pielęgniarkę z Kozienic?
Uwaga! TVN: Czy można było uratować pielęgniarkę z Kozienic? Dzień Dobry TVN
Uwaga!
TVN:
Powiedziały prawdę o pracy w czasie pandemii i straciły pracę
Uwaga! TVN: Powiedziały prawdę o pracy w czasie pandemii i straciły pracę TVN zdrowie
Uwaga!
TVN:
Lekarze zaszyli kobiecie chustę w brzuchu
Uwaga! TVN: Lekarze zaszyli kobiecie chustę w brzuchu TVN zdrowie
Uwaga!
TVN:
Jak wygląda walka z koronawirusem w szpitalu MSWiA?
Uwaga! TVN: Jak wygląda walka z koronawirusem w szpitalu MSWiA? Dzień Dobry TVN
Komentarze (0)
Nie przegap
Kawa nie tylko pobudza, ale także poprawia zdrowie. Poznaj 9 powodów, dla których warto ją pić 
Kawa nie tylko pobudza, ale także poprawia zdrowie. Poznaj 9 powodów, dla których warto ją pić 
Guzki w płucach – rak czy nic groźnego? Jak interpretować niepokojące wyniki?
Guzki w płucach – rak czy nic groźnego? Jak interpretować niepokojące wyniki?
Sprawdź, kiedy jest najlepszy czas na mierzenie cukru i jak wykonać tę czynność prawidłowo 
Sprawdź, kiedy jest najlepszy czas na mierzenie cukru i jak wykonać tę czynność prawidłowo 
Jak leczyć ostrogę piętową?
Jak leczyć ostrogę piętową?
Jaki kolor i kształt ma zdrowy stolec? 
Jaki kolor i kształt ma zdrowy stolec? 
Objawy grzybicy żołądka. Dieta oraz leczenie kandydozy przewodu pokarmowego
Objawy grzybicy żołądka. Dieta oraz leczenie kandydozy przewodu pokarmowego