Polub nas na Facebooku
Czytasz: "Z posłusznego dziecka nie wyrośnie asertywny dorosły". O nieposłusznym zachowaniu maluchów rozmawiamy z ekspertem
menu
Polub nas na Facebooku

"Z posłusznego dziecka nie wyrośnie asertywny dorosły". O nieposłusznym zachowaniu maluchów rozmawiamy z ekspertem

Getty Images

Czy naprawdę chcemy mieć grzeczne dzieci? Trener personalny zdradza, że posłuszne zachowanie nie przynosi samych korzyści.

Redakcja zdrowie.tvn.pl: Skąd się biorą złe zachowania u dzieci?

Agnieszka Białecka – Rutkowska: Na początek warto zadać sobie pytanie co nazywamy złym zachowaniem? Jako trener prowadzący warsztaty umiejętności wychowawczych, zachowanie dziecka postrzegam jako widoczny efekt końcowy, który jest poprzedzony ciągiem różnych zdarzeń. To właśnie te zdarzenia poprzedzające złe zachowanie, jak np. bunt, krzyk, kopanie czy gryzienie, interesują mnie najbardziej. Na nich należy się skupić, jeśli chcemy zacząć mądrze modelować zachowanie dzieci. Żeby lepiej to zrozumieć, posłużę się metaforą góry lodowej. Nad linią wody znajduje się “złe” zachowanie, a pod powierzchnią wody mamy całą masę przyczyn, które stoją za nim. Wśród nich znajdziemy między innymi niezaspokojone potrzeby, czynniki stresujące, emocje czy błędne przekonania na swój temat i otaczającego nas świata.

Przeczytaj też: Tydzień Matki - artykuły stworzone z myślą o mamach

A jakie są najczęstsze powody?

W przypadku małych dzieci zdecydowana większość trudnych zachowań jest konsekwencją doświadczania stresu i utracenia stanu homeostazy. Homeostaza oznacza równowagę psycho-fizyczną organizmu, w trakcie której organizm zużywa relatywnie mało energii, co jest bardzo korzystne, a mózg jest w optymalnym trybie uczenia się. W tym stanie mamy dostęp do naszych zasobów intelektualnych, siłę i motywację do działania. Potrafimy wtedy podejmować racjonalne i adekwatne decyzje do sytuacji, a nasze zachowanie nie budzi zastrzeżeń. Innymi słowy nasza bateria jest naładowana, dzięki czemu możemy sprawnie funkcjonować. Niestety, w przypadku małych dzieci sprawy się komplikują bardziej. Jest tyle zmiennych, które wpływają na ich zachowania, że znacznie trudniej jest dawać jednoznaczne porady wychowawcze. To co zadziała wobec jednego dziecka, może spotęgować trudne zachowania u innego. Jeden maluch może lubić przebywać w jasnym otoczeniu, a drugi lubić półmrok... Dodam także, że dzieci do 2-3 roku życia mają duże trudności w samoregulacji. Oznacza to, że kiedy maluch wpadnie w złość, będzie potrzebował dorosłego, by się wyregulować, czyli odzyskać stan homeostazy. Wszystko to jest związane ze słabo jeszcze rozwiniętą korą nową, czyli tą częścią mózgu, która odpowiada za procesy poznawcze, regulację emocji czy właśnie samokontrolę. W tym czasie też dopiero rozwija się hipokamp, część mózgu, która odpowiada za pamięć i zdolność przenoszenia informacji z pamięci krótkotrwałej do długotrwałej, czyli zdolność uczenia się. To oznacza, że dziecko do 2-3 roku życia reaguje bezrefleksyjnie, tam nie ma intencji robienia komuś na złość. To jest głównie automatyczna reakcja stresowa na stresor (czynnik stresujący). Nie zapominajmy także, że na zachowanie dziecka wpływa także jego temperament, styl wychowawczy rodziców czy jego doświadczenia.

Przeczytaj też: Jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci bliskiej osoby?

Czy jest możliwe, aby niegrzeczne dziecko zaczęło nas szybko słuchać? A może zmiana jego zachowań to jednak długotrwały proces?

Niegrzeczne dziecko, czyli jakie? Kiedy zaczynam dopytywać rodziców, co to właściwie oznacza, często na twarzach pojawia się zmieszanie. Dlaczego? Głównie dlatego, że właśnie zaczynają sobie uświadamiać, że bardziej chodzi im o to, by dziecko było posłuszne. A kiedy pytam czy chcieliby, by ich dziecko wyrosło na podporządkowanego dorosłego, jednogłośnie odpowiadają, że nie. Niestety z posłusznego dziecka nie wyrośnie nam asertywny dorosły. To tak nie działa. No więc, jakie ma to być nasze dziecko? Jakie kompetencje ma posiadać? Nie trudno sobie wyobrazić jakie umiejętności zaczynają wymieniać rodzice. Jeśli chcesz, by twoje dziecko wyrosło na asertywnego dorosłego, pokaż mu czym jest asertywność i pozwól mu ją praktykować. Jeśli chcesz, by Twoje dziecko szanowało Ciebie, to okazuj mu szacunek. Jeśli chcesz by dziecko było ciekawe świata, pozwól mu doświadczać i eksperymentować. Jeśli chcesz, by Twoje dziecko było odpowiedzialne, pozwól mu podejmować decyzje i doświadczać ich konsekwencji. Wracając do pytania, czy naprawdę chcemy mieć grzeczne dzieci?

Przeczytaj też: Moje dziecko nie odstępuje mnie na krok! Co robić? Ekspert: "Zmiany wprowadzajmy sukcesywnie”

To rzeczywiście zmienia nieco perspektywę. Ale co w momencie, gdy nie mówimy wyłącznie o nieposłusznym zachowaniu, a raczej o walce o władzę? Dlaczego dzieci chcą przejąć stery?

Dziecko zazwyczaj walczy z nami, kiedy doświadcza ograniczeń, kiedy nie może realizować swoich pomysłów, kiedy nie może podejmować decyzji, kiedy zalążki jego autonomii są uwięzione przez kontrolujących rodziców.

Co powinniśmy wtedy zrobić?

Nic prostszego, odpuścić. Warto umożliwić dziecku podejmowanie decyzji. Można go angażować w różne projekty domowe, ważne by dziecko czuło się pełnoprawnym członkiem zespołu. Wprowadzenia kontraktów i umów również powinno zmniejszyć natężenie walki. Największą trudnością dla rodzica, w tej sytuacji, jest wyznaczanie granic w ramach, których dziecko może rozwijać swoją autonomię i decyzyjność. Czyli co może, a czego jeszcze nie. Dodatkowym utrudnieniem jest duża dynamika zmian, na którą wpływa otoczenie, indywidualny rozwój poznawczy dziecka, jego kompetencje i temperament czy aktualne zainteresowania. Rodzic powinien obserwować i elastycznie reagować na to, co się dzieje. Jeśli ramy będą zbyt małe, zaczniemy doświadczać zwiększonej ilości buntu, który będzie odpowiedzią na zbyt restrykcyjne nakazy czy zakazy. Jeśli ramy będą zbyt szerokie, to dziecko może zacząć prezentować postawę anarchiczną - mogę więcej i więcej lub może permanentnie naruszać osobiste granice innych osób, bo rodzic mu na to pozwala i nie chroni swoich granic.

Zobacz też film: Jak wartościowo spędzać czas z dzieckiem?

Źródło: Dzień Dobry TVN

Czy artykuł okazał się pomocny?
Tak Nie
76
5
Polecamy
Dlaczego kary i nagrody nie działają?
Odpowiedzi udzielił nam ekspert
Dlaczego kary i nagrody nie działają? Odpowiedzi udzielił nam ekspert TVN zdrowie
Co to jest samoregulacja i dlaczego dziecko powinno się jej nauczyć?
Co to jest samoregulacja i dlaczego dziecko powinno się jej nauczyć? TVN zdrowie
Matka o atakach złości u dziecka:
„Tylko spokój nas uratuje” 
Matka o atakach złości u dziecka: „Tylko spokój nas uratuje”  Dzień Dobry TVN
Bunt czterolatka – jak wygląda i jak sobie radzić?
Porady
Bunt czterolatka – jak wygląda i jak sobie radzić? Porady Dzień Dobry TVN
Komentarze (0)
Nie przegap
Współcześni seniorzy są w lepszej kondycji, niż ich rówieśnicy z lat 90. - donoszą fińscy naukowcy
Współcześni seniorzy są w lepszej kondycji, niż ich rówieśnicy z lat 90. - donoszą fińscy naukowcy
Poziom cukru we krwi - o jakiej porze dnia go mierzyć i jak odczytywać wyniki?
Poziom cukru we krwi - o jakiej porze dnia go mierzyć i jak odczytywać wyniki?
Ponad połowa Polaków uważa, że noszenie maseczek szkodzi zdrowiu - wynika z nowego sondażu CBOS
Ponad połowa Polaków uważa, że noszenie maseczek szkodzi zdrowiu - wynika z nowego sondażu CBOS
Kryzysy psychiczne nastolatków. Jak rozpoznać, że dziecko ma problemy i gdzie szukać pomocy
Kryzysy psychiczne nastolatków. Jak rozpoznać, że dziecko ma problemy i gdzie szukać pomocy
Para z e-papierosów jest tak samo groźna, jak dym ze zwykłych papierosów
Para z e-papierosów jest tak samo groźna, jak dym ze zwykłych papierosów
Zdrowa dieta jest ważniejsza, niż szczupła sylwetka - dowodzą najnowsze badania
Zdrowa dieta jest ważniejsza, niż szczupła sylwetka - dowodzą najnowsze badania