Polub nas na Facebooku
Czytasz: Czy wrócą porody rodzinne? Premier: „Nie prowokujmy losu. Trzymajmy się zasad, które sugerują wirusolodzy”
menu
Polub nas na Facebooku

Czy wrócą porody rodzinne? Premier: „Nie prowokujmy losu. Trzymajmy się zasad, które sugerują wirusolodzy”

poród

ideabug/getty images

Jedna nieświadoma osoba może doprowadzić do wielkiej liczby zakażeń – tłumaczył wczoraj premier Mateusz Morawiecki podczas wczorajszej transmisji live na Facebooku.

Czy wrócą porody rodzinne?

W ramach cyklicznej sesji "Q & A" premier Mateusz Morawiecki odpowiada na pytania internautów. Wczoraj (21 kwietnia) jedno z pytań dotyczyło ewentualnego przywrócenia porodów rodzinnych. Ich zdaniem poród bez wsparcia osoby bliskiej może skutkować większym odsetkiem przypadków depresji poporodowej wśród rodzących kobiet. Internauci swoje pytania argumentowali rekomendacjami WHO i Rzecznika Praw Obywatelskich.

Jak tłumaczy premier, porody rodzinne zostały zawieszone zgodnie z zaleceniami ekspertów, wirusologów i epidemiologów.

Wyobraźmy sobie, że tata, który chciałby być przy porodzie jest nieświadomym nosicielem koronawirusa i w nieświadomy sposób zakazi personel medyczny. W całym szpitalu może dojść do tragedii, ponieważ mogą w ten sposób zostać zakażone inne mamy, które rodzą dzieci

- mówił Mateusz Morawiecki i dodał, by nie „prowokować losu”.

Zobacz też: Raport specjalny o koronawirusie

Porody rodzinne wstrzymane

Przypomnijmy, że przez rozprzestrzeniającą się pandemię koronawirusa, porody rodzinne zostały bezwzględnie wstrzymane do odwołania.

Partner pacjentki nie może być nawet wpuszczony do samego szpitala. Przyszły tata musi pożegnać się z partnerką przed drzwiami kliniki. Tam rodzącą przejmuje położna.

Jeszcze przed wejściem do szpitala ciężarnej mierzy się temperaturę oraz przeprowadza szczegółowy wywiad.  Nacisk kładzie się na kwestie  związane z podejrzeniem infekcji wirusowej bądź kontaktu z osobą zakażoną czy przebywającą na kwarantannie. Jeżeli pacjentka przejdzie tę kontrolę pomyślnie, jest przyjmowana do szpitala.

Cała rodzina spotka się dopiero po kilku dniach, kiedy mama z nowo narodzonym dzieckiem będzie opuszczała szpital.

Zobacz film: Kasia i Michał mieli zaplanowany poród rodzinny. Musieli jednak zaakceptować obecną sytuację. Zobaczcie, jak sobie z nią poradzili.

źródło:Dzień dobry TVN

Czy artykuł okazał się pomocny?
Tak Nie
86
6
Polecamy
Porody rodzinne ponowie możliwe w polskich szpitalach.
Na jakich zasadach będą się odbywały?
Porody rodzinne ponowie możliwe w polskich szpitalach. Na jakich zasadach będą się odbywały? Dzień Dobry TVN
Szpitale ponownie otwierają się na porody rodzinne
Szpitale ponownie otwierają się na porody rodzinne TVN zdrowie
Jest to sytuacja komfortowa, jeśli nawet nie luksusowa.
O porodach domowych rozmawiamy z położną 
Jest to sytuacja komfortowa, jeśli nawet nie luksusowa. O porodach domowych rozmawiamy z położną  TVN zdrowie
Czy porody domowe są dobrym rozwiązaniem w czasie pandemii?
Odpowiada ginekolog
Czy porody domowe są dobrym rozwiązaniem w czasie pandemii? Odpowiada ginekolog Dzień Dobry TVN
Komentarze (0)
Nie przegap
Suszone jabłka (chipsy jabłkowe) – właściwości, przygotowanie
Suszone jabłka (chipsy jabłkowe) – właściwości, przygotowanie
Alzheimer w młodym wieku - przyczyny, pierwsze objawy i kolejne etapy choroby
Alzheimer w młodym wieku - przyczyny, pierwsze objawy i kolejne etapy choroby
Pozycja misjonarska. Jak wygląda pozycja na misjonarza (na misjonarkę)?
Pozycja misjonarska. Jak wygląda pozycja na misjonarza (na misjonarkę)?
Widoczne żyły na piersiach – co oznaczają i jak rozpoznać przyczynę?
Widoczne żyły na piersiach – co oznaczają i jak rozpoznać przyczynę?
Zapalenie zatok – objawy i leczenie stanu zapalnego zatok
Zapalenie zatok – objawy i leczenie stanu zapalnego zatok
Borowik – jakie są rodzaje borowików? Które są jadalne, a które trujące?
Borowik – jakie są rodzaje borowików? Które są jadalne, a które trujące?